Krzysztof Bosak, wicemarszałek Sejmu, skomentował wpis rzecznika rządu, który uznał za historyczny moment to, że rząd rozpoczął pierwsze w Polsce postępowanie na budowę Kolei Dużych Prędkości.
Zmiany rządu Donalda Tuska w komponencie kolejowym CPK: – może i wyłączają szereg miast (np. Kalisz) z dostępu do nowych linii i korzyści z tych związanych… – może i wycinają polskich producentów taboru z szans na udział w przetargach… – może i nie mają zauważalnego wpływu na czas przejazdu nowymi liniami kolejowymi… – …ale za to będą wymagały zainwestowania znacznie większych środków!
Nie do wiary, że rząd próbuje tę kompromitację sprzedawać jako sukces.
Zmiany rządu Donalda Tuska w komponencie kolejowym CPK: – może i wyłączają szereg miast (np. Kalisz) z dostępu do nowych linii i korzyści z tych związanych… – może i wycinają polskich producentów taboru z szans na udział w przetargach… – może i nie mają zauważalnego wpływu na… https://t.co/mnNOiNY9Lc
Dziś w stu kilkudziesięciu miejscach na terenie całego kraju polscy rolnicy wychodzą na ulice w proteście przeciwko umowie z Mercosur!
Przeforsowanie umowy z Mercosur grozi Polsce (i całej Unii Europejskiej) zalewem niskiej jakości żywnością z Ameryki Południowej. To nie tylko kolejny cios w naszą gospodarkę i nasze bezpieczeństwo żywnościowe, ale po prostu w zdrowie nasze i naszych rodzin.
Południowoamerykańskie rolnictwo stosuje kilka razy więcej pestycydów niż rolnictwo europejskie. Używa się wielu substancji chemicznych, które w UE są po prostu zakazane.
Bydłu w państwach Mercosur podaje się hormony, zakazane w UE, które pozostają w wołowinie trafiającej na stoły konsumentów. Teoretycznie taka wołowina nie powinna trafiać do Unii, ale już w ostatnich latach raport Dyrekcji Generalnej ds. Zdrowia i Bezpieczeństwa Żywności Komisji Europejskiej ujawnił, że Unia nie radzi sobie z egzekwowaniem tych zasad.
Warto walczyć o nasze zdrowie. Dlatego do protestujących rolników dołączają w całym kraju działacze Konfederacji i Ruchu Narodowego, na czele z regionalnymi liderami takimi jak Przemysław Binkowski, Piotr Zduńczyk, Marcin Kowalski i wielu innych. Stop Mercosur!
Dziś w stu kilkudziesięciu miejscach na terenie całego kraju polscy rolnicy wychodzą na ulice w proteście przeciwko umowie z Mercosur!
Przeforsowanie umowy z Mercosur grozi Polsce (i całej Unii Europejskiej) zalewem niskiej jakości żywnością z Ameryki Południowej. To nie tylko… pic.twitter.com/YMwldrpAvf
Protest przeciwko Mercosur- Lublin. Atmosfera gorąca choć bardzo zimno. Rolnicy rozdawali płody rolne, spotkaliśmy się z dobrym odbiorem wśród Lublinian.
Protest przeciwko Mercosur- Lublin. Atmosfera gorąca choć bardzo zimno. Rolnicy rozdawali płody rolne, spotkaliśmy się z dobrym odbiorem wśród Lublinian. 👨🌾🚜🌾 pic.twitter.com/eLAygwmKKG
Michał Cichy, działacz okręgu świętokrzyskiego Konfederacji
Dzisiaj wspieramy rolników na protestach w całej Polsce! W walce z mercosur nie chodzi tylko o rolników. Chodzi o nasze bezpieczeństwo żywnościowe. Konfederacja od początku ostrzegała przed tą umową.
MERCOSUR to zagrożenie dla polskiego rolnictwa: – otwiera rynek na tanią żywność z Ameryki Południowej, produkowaną bez norm, które obowiązują polskich rolników -,pozwala na import mięsa i produktów rolnych z użyciem zakazanych w UE środków – niszczy uczciwą konkurencję – polski rolnik nie ma szans wygrać z dumpingiem cenowym – prowadzi do upadku gospodarstw rodzinnych i uzależnia Polskę od importu żywności
Rolnik w Polsce musi spełniać setki wymogów, a jednocześnie ma konkurować z produktami, które nigdy nie powinny trafić na europejskie stoły.
Nie dla MERCOSUR! Tak dla polskiego rolnictwa, polskiej wsi i polskiej żywności!
🇵🇱 Dzisiaj wspieramy rolników na protestach w całej Polsce! W walce z mercosur nie chodzi tylko o rolników. Chodzi o nasze bezpieczeństwo żywnościowe. Konfederacja od początku ostrzegała przed tą umową.
To pewna nowość, jeśli chodzi o zarzuty: pani redaktor Dominika Wielowiejska zarzuca mi… zbyt dobre przygotowanie i niebezpiecznie trafne wypowiedzi!
W związku z tym oświadczam: 1. Polska nie ma obecnie żadnego „systemu antydronowego”, więc nie da się naruszyć żadnych tajemnic w jego sprawie.
2. Sformułowany przez panią redaktor zarzut świadczy o nieznajomości rzeczy, w kwestii tego co faktycznie jest tajne, a co jest wiedzą powszechną wśród ludzi interesujących się obronnością i bezpieczeństwem. Dziennikarz nie powinien robić oskarżeń w sprawach na których się nie zna.
3. Rzeczy, o których dowidziałem się w trybie tajnym lub które są rzeczywiście delikatne nigdy nie ujawniam. Jeśli ktoś uważa inaczej proszę o przykład i podyskutujemy.
4. Po czwarte i najważniejsze ta wypowiedź zdradza – podobnie jak wiele bardzo podobnych wypowiedzi formułowanych przez dziennikarzy i polityków – niezrozumienie idei i metod cywilnej, parlamentarnej kontroli nad armią i służbami specjalnymi. Żeby ta kontrola działała politycy muszą być naprawdę dobrze poinformowani. W Polsce niestety zamiast tego mamy odmowę przyjmowania wiedzy przez większość polityków i groźną mitologizację tajności (przekonanie że gdzieś tam, w trybie tajnym, jest ktoś kto się na wszystkim zna i nad wszystkim czuwa).
5. Wspomniana przez panią redaktor Rada Bezpieczeństwa Narodowego odbywa się rzadko, nieregularnie (!) i nie jest miejscem dyskusji wszystkich polityków zainteresowanych obronnością i mających wiedzę. Służyć temu powinny raczej jawne i zamknięte posiedzenia Komisji Obrony. Niestety MON, niezależnie kto rządzi, raczej ignoruje komisję, a jej umocowanie prawem jest bardzo słabe (rząd nic nie musi) i żadna większość tego nie zmienia.
To pewna nowość, jeśli chodzi o zarzuty: pani redaktor @DWielowieyska zarzuca mi… zbyt dobre przygotowanie i niebezpiecznie trafne wypowiedzi! https://t.co/MJ2E7aGO7G
W związku z tym oświadczam:
1. Polska nie ma obecnie żadnego „systemu antydronowego”, więc nie da się…
Przy Centrum Weterana Działań poza Granicami Państwa wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak oddał hołd żołnierzom, którzy pełnili służbę poza granicami Ojczyzny i nie wrócili do domów.
Ich ofiara jest trwałą częścią historii Wojska Polskiego. Pamiętamy o ich poświęceniu i o cenie, jaką zapłacili oni i ich rodziny.
Cześć Ich Pamięci.
Dziś przypada Dzień Pamięci o Poległych i Zmarłych w Misjach i Operacjach Wojskowych poza Granicami Państwa.
Przy Centrum Weterana Działań poza Granicami Państwa wicemarszałek Sejmu @krzysztofbosak oddał hołd żołnierzom, którzy pełnili służbę poza granicami Ojczyzny i nie… pic.twitter.com/52yVNIWwRF
Widzę że część ludzi kupuje propagandę premiera, że planowane na setki miliardów pożyczki (potencjalnie bezzwrotne pożyczki!) dla Ukrainy „są zabezpieczone zamrożonymi aktywami rosyjskimi”. Wyjaśnijmy sobie zatem parę rzeczy.
1. Problem zgody nie dotyczy tylko Belgii, dotyczy wielu państw bo te aktywa są rozproszone.
2. W świetle obecnego prawa „przekazanie” tych aktywów Ukrainie byłoby nacjonalizacją. Żeby to zrobić potrzeba ustanowić specjalne przepisy, na które nie ma i zdaniem wszystkich zorientowanych nie będzie zgody w skali UE.
3. Jedyne na co jest zgoda to na „zamrożenie” (czasowe ograniczenie możliwości zarządzania) tych aktywów oraz na przekazywanie Ukrainie bieżących zysków z tego kapitału.
4. Najbogatsze państwa UE nie chcą tych pieniędzy zabrać Rosji, ponieważ to podważyłoby wiarygodność całego unijnego systemu finansowego dla różnych pozaeuropejskich rządów i inwestorów i spowodowało odpływ kapitału, mogący mieć daleko idące negatywne konsekwencje, których nikt nie chce ponosić. Swoją drogą byłoby ciekawie wiedzieć jaki odsetek kapitału w bankach UE to pieniądze związane z różnymi reżimami i podejrzanymi pozaunijnymi funduszami inwestycyjnymi.
5. Zarówno przez USA jak i silne państwa UE możliwość odmrożenia tych funduszy jest traktowana jako karta przetargowa wobec Rosji. Ostateczna nacjonalizacja tych środków to skasowanie tej karty przetargowej. Elementem planu pokojowego może być właśnie odmrożenie tych funduszy i zdejmowanie sankcji z Rosji. To są rzeczy o których z Rosją rozmawiają Amerykanie. O czym w Polsce w ogóle się nie myśli, nie mówi i nie przygotowuje na to.
6. Należy również pamiętać że USA i różne europejskie państwa dysponują różnego rodzaju inwestycjami w Rosji i liczą na powrót do handlu z Rosją i nie zamierzają narażać się na odwet gospodarczy Rosji.
7. Ostatni argument przeciwko zaborowi/nacjonalizacji rosyjskich aktywów to ryzyka prawne. Nikt nie chce brać na siebie kosztów procesów sądowych w tych sprawach i odszkodowań, które sądy mogłyby przyznawać. A rzecz miałaby miejsce w wielu jurysdykcjach i zaangażowanych w nią byłoby wielu sędziów, a wynik byłby nieprzewidywalny.
Podsumowując: nie spotkałem ani jednego eksperta czy dyplomaty, który uważałby taki scenariusz za prawdopodobny w realizacji. Uważam że ta wiedza należy się Polakom.
Widzę że część ludzi kupuje propagandę premiera, że planowane na setki miliardów pożyczki (potencjalnie bezzwrotne pożyczki!) dla Ukrainy „są zabezpieczone zamrożonymi aktywami rosyjskimi”. Wyjaśnijmy sobie zatem parę rzeczy:
1. Problem zgody nie dotyczy tylko Belgii, dotyczy…
Wraz z Piotrem Lisieckim, posłem Krzysztofem Mulawą i mec. Markiem Szewczykiem spotkaliśmy się z przedstawicielami branży hodowlanej w sprawie ich apelu o ukrócenie działań organizacji, które pod hasłami “prozwierzęcymi” dążą do likwidacji hodowli w Polsce.
Finansowane z zagranicy organizacje takie jak “Otwarte Klatki” wręcz chwalą się dążeniem do całkowitej likwidacji hodowli zwierząt i celowymi działaniami sabotującymi powstawanie nowych hodowli. Paweł Rawicki, prezes tego stowarzyszenia, zapowiadał kilka lat temu: “Hale, gdzie dziś hoduje się kurczaki czy świnie, opustoszeją jeszcze za mojego życia (…) Otwarte Klatki to najlepsze narzędzie do zakończenia przemysłowej hodowli zwierząt.”
Dziś wraz z @PiotrCezary1, @krzysztofmulawa i @MarekSzewczyk_ spotkaliśmy się z przedstawicielami branży hodowlanej w sprawie ich apelu o ukrócenie działań organizacji, które pod hasłami "prozwierzęcymi” dążą do likwidacji hodowli w Polsce.
Tymczasem hodowla i produkcja zwierzęca to jeden z fundamentów bezpieczeństwa żywnościowego Polski. Systemowe paraliżowanie hodowli i inwestycji w tej branży oznacza uderzenie nie tylko w rolników, ale w cały sektor rolno-spożywczy i w ogół Polaków, którzy chcą mieć na stołach dobre, polskie mięso.
Czas skończyć z zuchwałością takich organizacji i przyzwoleniem na sabotowanie polskiego rolnictwa.
Komisja Europejska wbrew części państw członkowskich i wbrew rolnikom, których dziś w Brukseli gazowano i polewano wodą, forsuje umowę z krajami Mercosur. Umowa UE–Mercosur to zagrożenie dla naszego rolnictwa i bezpieczeństwa żywnościowego Polski. Najmocniej ucierpią sektory wołowiny, drobiu i cukru, a w konsekwencji także produkcja zbóż, które bez krajowej hodowli stracą zbyt i ekonomiczne uzasadnienie.
Komisja Europejska wbrew części państw członkowskich i wbrew rolnikom, których dziś w Brukseli gazowano i polewano wodą, forsuje umowę z krajami Mercosur. Umowa UE–Mercosur to zagrożenie dla naszego rolnictwa i bezpieczeństwa żywnościowego Polski. Najmocniej ucierpią sektory… pic.twitter.com/65NaevJd1M
Rząd pozornie deklaruje sprzeciw, ale w praktyce nie buduje skutecznej mniejszości blokującej ratyfikację. Zaproponowana przez nas uchwała Sejmu zobowiązująca rząd do takiego działania została przez większość rządząca pogrzebana na komisji. W tle tej sytuacji widać interesy największych państw UE, gotowych poświęcić europejskie rolnictwo w zamian za dostęp do rynków Ameryki Południowej.
Konfederacja jest jedyną partią, która od początku konsekwentnie sprzeciwia się tej umowie. Będziemy bronić polskich rolników i całego sektora rolno-spożywczego.
A teraz zła wiadomość: połowa administracji i działów odpowiedzialnych w spółkach za inwestycje teraz tak wygląda, jak w poniższym wpisie, czyli jest sparaliżowana strachem i unikaniem decyzji.
To następstwo realnego polowania na czarownice, które zaprowadził obecny rząd w poszukiwaniu rozliczeń poprzedników. Dwa przykłady z ostatnich tygodni:
➡️ Znajomy prowadzący organizację społeczną, który wykonał remont obiektu służącego lokalnej społeczności za pieniądze od rządu, po dwóch latach kontroli i korespondencji z przestraszonymi urzędnikami otrzymał decyzję o zwrocie dotacji. Zarzucają mu, że… zrobił za dużo, nie mając właściwych pozwoleń! Wykorzystują naciągane, ale możliwe interpretacje prawa budowlanego — styk remontu i przebudowy. Urzędnicy są zażenowani, ale mają polecenia z góry by dawać decyzje o zwrotach to dają. Dotacja nie pokrywała nawet 100% kosztów i została prawidłowo rozliczona!
➡️ Radząca sobie na rynku krajowym i europejskim firma, robiąca innowacyjny projekt z grantu NCBR, już po jego rozliczeniu i zatwierdzeniu ma nasyłane kontrole CBA i prokuraturę, negujące wcześniejsze zatwierdzenie projektu, negujące działający prototyp (!) i wstrzymujące komercjalizację technologii oraz prowadzące do wypowiadania zawartych umów na wykonanie prac po wygranych przetargach! Co ciekawe w to miejsce wchodzą Niemcy i firmę też chcą wykupić Niemcy (oni nie mają wątpliwości że ta technologia działa).
To tylko dwa przykłady pokazujące w jakim państwie żyjemy…
PS Jestem w 100% zwolennikiem rozliczenia wszystkich złodziei i cwaniaków robiących fikcyjne projekty za publiczne pieniądze. Ale to nie może polegać na tym, żeby z każdego próbować zrobić złodzieja!!!
A teraz zła wiadomość: połowa administracji i działów odpowiedzialnych w spółkach za inwestycje teraz tak wygląda, jak w poniższym wpisie, czyli jest sparaliżowana strachem i unikaniem decyzji.
To następstwo realnego polowania na czarownice, które zaprowadził obecny rząd w… https://t.co/nwpg09A6Ig
Prezydent Zełeński przyjechał na Wiejską. U marszałków Sejmu i Senatu spotka się tylko z politykami koalicji rządzącej.
Mimo że trwa posiedzenie Sejmu ambasada Ukrainy nie zabiegała o możliwość przemówienia do posłów ani spotkanie z szefami klubów. Gdyby miał nam cokolwiek nowego czy pozytywnego do powiedzenia wyglądałoby to inaczej.
Prezydent Zełeński przyjechał na Wiejską. U marszałków Sejmu i Senatu spotka się tylko z politykami koalicji rządzącej. Mimo że trwa posiedzenie Sejmu ambasada Ukrainy nie zabiegała o możliwość przemówienia do posłów ani spotkanie z szefami klubów. Gdyby miał nam cokolwiek nowego…
Krzysztof Bosak: Rozmawiałem w tej sprawie z marszałkiem Sejmu i zostało to pozytywnie załatwione – od dziś w Sejmie stoi już szopka bożonarodzeniowa, która przypomina czym są Święta Bożego Narodzenia i jest wyrazem kontynuacji tradycji polskich i uniwersalnych obrzędów chrześcijańskich!
Wśród protestujących przeciwko umowie z Mercosur jest też duża grupa rolników z Polski.
W tym samym czasie PSL i ministerstwo rolnictwa obłudnie ogłaszają “sukces”, bo UE przyjęła tzw. klauzule zabezpieczające – przepisy bez żadnego realnego znaczenia, niewpływające na kształt umowy z Mercosur i służące tylko odwróceniu uwagi od katastrofy, jaką dla europejskich rolników będzie przyjęcie umowy.
Czy rząd Donalda Tuska przestanie wreszcie robić osłonę propagandową Komisji Europejskiej, a zacznie aktywnie walczyć o ochronę polskich interesów?
Dantejskie sceny w Brukseli – przeciwko rolnikom skierowano armatki wodne! Wśród protestujących przeciwko umowie z Mercosur jest też duża grupa rolników z Polski.
W tym samym czasie PSL i ministerstwo rolnictwa obłudnie ogłaszają "sukces", bo UE przyjęła tzw. klauzule… https://t.co/C4Utz21PHP
Ważą się w Brukseli losy umowy między Unią Europejską a organizacją Wspólnego Rynku Południa (Mercosur), a tym samym przyszłość polskiego rolnictwa. Wicemarszałek Sejmu RP i lider Konfederacji Krzysztof Bosak zabrał głos w tej sprawie na konferencji prasowej w Sejmie.
Krzysztof Bosak zaznaczył, że poprzednie rządy niestety przekazały kompetencje w dziedzinie produkcji żywności do Unii Europejskiej. Poinformował również o protestujących w Brukseli rolnikach, którzy bronią swoich praw i możliwości przetrwania, a którzy zostali zaatakowani armatkami wodnymi przez służby. Krzysztof Bosak wyraził solidarność z polskimi rolnikami, którzy są obecnie w Brukseli.
Jak podkreślił Bosak, Unia Europejska miała dbać o bezpieczeństwo i stabilizować rynki rolne, „tymczasem dziś Komisja Europejska robi wszystko, by wbrew bardzo wielu państwom europejskim przejść do ratyfikacji groźnej dla rolnictwa europejskiego umowy Mercosur”. Umowa jest groźna dla rolnictwa, gdyż dopuści na europejski rynek produkowane w Ameryce Południowej produkty rolno-spożywcze, które produkowane są liczniej, taniej i bez odpowiednich standardów.
Wicemarszałek Sejmu przytoczył raporty, według których to polskie rolnictwo może być szczególnie poszkodowane przez skutki zawarcia umowy z Mercosur i przestrzegł przed nadchodzącym kryzysem w sektorach wołowiny, drobiarstwa, cukru i produkcji zbóż.
Tymczasem rząd prezentuje w ostatnich miesiącach „festiwal hipokryzji”, zupełnie nie kontaktując się z rolnikami, deklarując sprzeczne rzeczy i prowadząc sprzeczne ze sobą działania.
Krzysztof Bosak przypomniał o projekcie uchwały, jaki zgłosiła Konfederacja, który miał zobowiązać polski rząd do zbudowania mniejszości blokującej umowę z Mercosur w ramach Unii Europejskiej. Rząd nie poparł uchwały – co zdaniem Bosaka ujawnia „nieczystą grę” rządu w tej sprawie – a następnie kluczył w sprawie i nie prowadził jednolitej polityki. Bosak przypomniał deklarację Radosława Sikorskiego o fiasku negocjacji ws. mniejszości blokującej, które ogłoszono na kilka miesięcy przed końcowymi decyzjami. „Dziś wiemy, że sprawa nie jest wcale ani przesądzona ani jednoznaczna, a więc Tusk z Sikorskim mylili się, lub jeszcze gorzej, być może wprowadzali w błąd w interesie Niemiec, bo dobrze wiemy, że Niemcom zależy szczególnie na otworzeniu rynków południowoamerykańskich, są gotowi poświęcić interesy rolnictwa w imię interesów przemysłowych” – powiedział Krzysztof Bosak.
Lider Konfederacji podkreślił, że przeciwko umowie z Mercosur są Francja, Austria, Irlandia, Węgry, a niepewne jest stanowisko Włoch, wobec czego domagał się od rządu intensywnych negocjacji z Włochami, w celu przekonania ich do sprzeciwu wobec umowy.
Konfederacja, jako jedyna wiarygodna siła polityczna, od początku pracowała przeciwko umowie z Mercosur, wspierała rolników w walce przeciwko „Piątce dla zwierząt”, wspiera ich obecnie w walce przeciwko Mercosurowi. Krzysztof Bosak poinformował również o spotkaniu przywódców grupy Patriotów dla Europy, w czasie którego zdecydowano o złożeniu wniosku o zbadanie zgodności trybu przyjęcia umowy z traktatami europejskimi.
Na szczycie Patriotów spotkaliśmy się między innymi z Andrejem Babišem (nowym premierem Czech) i Petrem Macinką (nowym ministrem spraw zagranicznych). Patrioci rosną w siłę!
Wczoraj nowa czeska większość parlamentarna przegłosowała odrzucenie paktu migracyjnego (!) i ETS2 (podatku od ogrzewania i transportu). Te unijne programy nie będą wdrażane w czeskim prawie.
Da się? Da się. Zrobimy w Polsce to samo!
Dzisiaj na szczycie Patriotów spotkaliśmy się między innymi z Andrejem Babišem (nowym premierem Czech) i Petrem Macinką (nowym ministrem spraw zagranicznych). Patrioci rosną w siłę!
Wczoraj nowa czeska większość parlamentarna przegłosowała odrzucenie paktu migracyjnego (!) i… pic.twitter.com/vv068Wjthn
Dziś na spotkaniu liderów @PatriotsEU pogratulowałem naszemu czeskiemu koledze, liderowi partii Motoristé sobě @petr_macinka, który w nowym rządzie właśnie objął urząd ministra spraw zagranicznych i jednocześnie ministra środowiska. Będzie walczył z polityką klimatyczną UE i jej… pic.twitter.com/IcMtwXzU7Y
➡️ godz. 9.30 konferencja Ruchu Narodowego ws. dostępności zespołów ratownictwa medycznego na Śląsku. Udział wezmą poseł Krzysztof Szymański i jeden z liderów Ruchu Narodowego na Śląsku Łukasz Kolada.
➡️ godz. 10.30 konferencja konferencja o skandalu w programie Czyste Powietrze. Powiemy o tym kto skorzystał na 10 miliardach wydanych w pośpiechu. Głos zabiorą posłowie Krzysztof Mulawa i Ryszard Wilk.
➡️ godz. 13.00 zaprezentujemy projekt zmian prawa łowieckiego odwracający błędy poprzedniego rządu. Wystąpią lider zespołu ds. broni poseł Krzysztof Szymański, lider środowiska myśliwskiego Marcin Możdżonek i lider Zespołu Leśnego Ruchu Narodowego Piotr Walter.
➡️ również o godz. 13.00 spotkanie z liderami branży hodowlanej w Sejmie by w pilnym trybie omówić nowe próby delegalizacji części hodowli i utrudniania rozwoju całej branży. Organizuje nasz lider z Olsztyna Piotr Lisiecki, a wezmę udział także ja. Zapraszamy dziennikarzy do relacjonowania naszej pracy i pokazywania różnicy jakościowej względem konkurentów!
Dziś robimy aż cztery merytoryczne wydarzenia w Sejmie:
➡️ o godz. 9:30 konferencja @RuchNarodowy ws. dostępności zespołów ratownictwa medycznego na Śląsku. Udział wezmą poseł @KSzymanskiKonf i jeden z liderów RN na Śląsku @lukasz_kolada
Krzysztof Bosak, wicemarszałek Sejmu skomentował spotkanie liderów PiS z ambasadorem Stanów Zjednoczonych pod kątem aranżacji samego spotkania, które wiele mówi o postawie polityków PiS.
Symbolika aranżacji tego spotkania, dobrany skład gospodarzy, stół, usadzenie gości — wszystko to przypomina oficjalne wizyty państwowe.
To symboliczna kontynuacja niedobrej tradycji ustawiania ambasadorów goszczących w Polsce na równi z polskimi liderami lub powyżej nich, w hierarchii politycznej. Czasami takie symboliczne nadskakiwanie ambasadorom wynika ze źle pojętej uprzejmości, chęci uhonorowania ich. Jest to wedle mojej najlepszej wiedzy nieprofesjonalne i niezgodne z protokołem.
Cieszę się, że miałem okazję spotkać się i porozmawiać z panem ambasadorem Tomem Rosem. Mówiliśmy o wielu sprawach: relacjach między naszymi krajami, bezpieczeństwie Polski i regionu, wadze prowadzenia podmiotowej polityki i roli Polski w świecie, ale także o historii oraz o… pic.twitter.com/aiFccwyTyF
Podczas spotkań, które odbywam z ambasadorami w moim gabinecie jest wyłącznie polska flaga. Nie dopraszam innych liderów, także jeśli ambasador przychodzi ze swoimi ludźmi. Towarzyszy mi zwykle tylko jeden doradca.
Co więcej, z mojego doświadczenia wynika, że to co cenią dyplomaci to odrobina luzu i zdolność do rozmowy, która nie jest przesadnie formalna. Trudno o sympatyczną atmosferę spotkania, jeśli każdy szczegół krzyczy, że się specjalnie naszykowaliśmy na dane spotkanie, jakby to była sprawa życia i śmierci dla nas.
Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak skomentował decyzję Komisji Europejskiej, która postanowiła wycofać się z pomysłu zakazu sprzedaży aut spalinowych od 2035 roku, a w zamian proponuje „obowiązek redukcji emisji CO2 we flocie o 90 procent”.
Typowe dla UE: odjedź od głupiej, szkodliwej decyzji w ten sposób że wdrożysz ją w 90%.
To naprawę są sfanatyzowani, nieodpowiadający przed nikim za swoje decyzje kretyni.
Swoją drogą sam pomysł mierzenia emisji we flocie każdej firmy będzie wymagał nowej, horrendalnej biurokracji w firmach i w administracji do kontroli tego. Co jeszcze bardziej uwydatnia to że mamy do czynienia ze szkodliwymi kreatynami.
Typowe dla UE: odjedź od głupiej, szkodliwej decyzji w ten sposób że wdrożysz ją w 90%.
To naprawę są sfantyzowani, nieodpowiadający przed nikim za swoje decyzje kretyni.
Swoją drogą sam pomysł mierzenia emisji we flocie każdej firmy będzie wymagał nowej, horrendalnej… https://t.co/UHlEmHjZFy
RozwińZwiń komentarze (1)