Rząd wytypował Brazylię na kolejny (po m. in. Ukrainie, Białorusi i Indiach) kraj objęty patologicznym programem wsparcia dla imigrantów na emeryturze. Jeżeli imigrant z Brazyli będzie miał wypracowany w swoim kraju 25-letni staż pracy, to wystarczy jedna składka zapłacona w Polsce, żeby uzyskał prawo do pełnej emerytury minimalnej na koszt polskiego budżetu.
To nie straszenie ani spekulacje – ta patologia już od lat działa wobec imigrantów z Ukrainy i Białorusi, którzy na emeryturę przeprowadzili się do Polski. W 2025 roku Polska wydała na dopłaty do emerytur dla imigrantów 123 miliony złotych, a kwota ta rośnie co roku o kilkadziesiąt procent.
Rząd wytypował Brazylię na kolejny (po m. in. Ukrainie, Białorusi i Indiach) kraj objęty patologicznym programem wsparcia dla imigrantów na emeryturze. Jeżeli imigrant z Brazyli będzie miał wypracowany w swoim kraju 25-letni staż pracy, to wystarczy jedna składka zapłacona w… pic.twitter.com/D7aAbCYL3x
Tyle dobrego, że ratyfikację umowy z Indiami udało się przynajmniej chwilowo zatrzymać po nagłośnieniu tematu przez Konfederację i “Rzeczpospolitą”. Rząd się przestraszył opinii publicznej i zamroził projekt ustawy w komisji.
Obecnie nasi posłowie Ryszard Wilk i Michał Wawer pracują nad projektem ustawy, który w całości zlikwiduje ten absurdalny przywilej.
Podczas drugiego dnia wziąłem udział w dyskusji o przyszłości Unii Europejskiej.
Przedstawiłem realistyczną prognozę. UE pozostanie wewnętrznie skonfliktowana, powolna decyzyjnie i rozdarta między dalszą centralizacją a rosnącym wobec tego procesu sprzeciwem państw narodowych. Partie suwerenistyczne będą zyskiwać, ale same nie odwrócą kierunku integracji, szczególnie jeśli po wejściu do rządów będą musiały iść na kompromisy i rezygnować z najbardziej zasadniczych postulatów.
Największym problemem pozostaje gospodarka. Polityka klimatyczna osłabia konkurencyjność państw UE. Do tego biurokratyczna machina i sam charakter UE powoduje, że reaguje na globalne wyzwania wolniej niż USA czy Chiny. UE jako całość będzie tracić na znaczeniu.
Dlatego Polska nie może opierać swojej strategii na polityce Brukseli, ale musi konsekwentnie budować własną siłę i bronić własnych interesów.
Witold Tumanowicz – wiceprzewodniczący Klubu Poselskiego Konfederacji
Podczas XXXV Forum Ekonomicznego w Karpaczu wziąłem udział w panelu Fundacji Dobry Rząd poświęconym rewolucji regulacyjnej w Polsce.
Rozmawialiśmy o tym, jak ograniczyć biurokrację i uwolnić Polaków od zbędnych przepisów.
Państwo ma pomagać, a nie przeszkadzać w pracy, biznesie i rozwoju!
🇵🇱 Mniej regulacji, więcej wolności!
Podczas XXXV Forum Ekonomicznego w Karpaczu wziąłem udział w panelu Fundacji @dobryrzad poświęconym rewolucji regulacyjnej w Polsce. 🇵🇱
Rozmawialiśmy o tym, jak ograniczyć biurokrację i uwolnić Polaków od zbędnych przepisów.
„Jak przeprowadzić rewolucję regulacyjną: więcej wolności gospodarczej i obywatelskiej, mniej barier utrudniających Polakom życie i rozwój”
„Jak przeprowadzić rewolucję regulacyjną: więcej wolności gospodarczej i obywatelskiej, mniej barier utrudniających Polakom życie i rozwój”
Za nami bardzo dobra dyskusja, która mam nadzieję zakończy się kiedyś poważną deregulacją. Dziękuję @Wipler1978 za zaproszenie! pic.twitter.com/MnaTduWoOH
Na MSPO w Kielcach dobrze widać, jak doświadczenia współczesnych konfliktów zmieniają technologie wojskowe i kierunki rozwoju przemysłu obronnego.
Razem z zespołem z Ruchu Narodowego analizujemy te zmiany pod kątem potrzeb wojska i interesu państwa.
Na MSPO w Kielcach dobrze widać, jak doświadczenia współczesnych konfliktów zmieniają technologie wojskowe i kierunki rozwoju przemysłu obronnego. Razem z zespołem z @RuchNarodowy analizujemy te zmiany pod kątem potrzeb wojska i interesu państwa. pic.twitter.com/59UzpxoOy1
Jednym z najmocniej widocznych tematów tegorocznego MSPO są systemy bezzałogowe. Na stoiskach widać konstrukcje różnych klas i rozmiarów.
Doświadczenia ostatnich wojen pokazują, że drony są jednym z podstawowych narzędzi rozpoznania i walki.
Polska powinna rozwijać własne zdolności w tym obszarze. Tu tempo rozwoju technologii jest tak duże, że kilka lat opóźnienia może oznaczać utratę możliwości skutecznego działania na polu walki.
Jednym z najmocniej widocznych tematów tegorocznego MSPO są systemy bezzałogowe. Na stoiskach widać konstrukcje różnych klas i rozmiarów.
Doświadczenia ostatnich wojen pokazują, że drony są jednym z podstawowych narzędzi rozpoznania i walki.
Jedną z najciekawszych premier na MSPO w tym roku jest nowy Ciężki Bojowy Wóz Piechoty opracowany przez Hutę Stalowa Wola. Jeszcze rok temu oglądaliśmy jego model, dziś stoi tu pełnowymiarowy demonstrator. PGZ zakłada, że seryjne dostawy dla wojska będą mogły rozpocząć się w 2029 roku.
Rozwijanie w Polsce własnych konstrukcji i zdolności produkcyjnych, które pozostają w kraju na kolejne dekady, to kierunek, który od początku postulujemy.
Potrzeby nowoczesnej armii i rozwój krajowego przemysłu powinny się wzajemnie napędzać. Wydatki na obronność mają nie tylko zwiększać zdolności wojska, ale też budować w Polsce nowoczesny przemysł zbrojeniowy. W ten sposób wzmacniamy jednocześnie bezpieczeństwo państwa i gospodarkę.
Jedną z najciekawszych premier na MSPO w tym roku jest nowy Ciężki Bojowy Wóz Piechoty opracowany przez Hutę Stalowa Wola. Jeszcze rok temu oglądaliśmy jego model, dziś stoi tu pełnowymiarowy demonstrator. PGZ zakłada, że seryjne dostawy dla wojska będą mogły rozpocząć się w 2029… pic.twitter.com/9sjgNOgBra
Na polu bitwy najważniejszy jest dobrze wyszkolony żołnierz. Jego życie jest najcenniejsze. Na MSPO w Kielcach jest też oferta wystawców w zakresie medycyny pola walki i wyposażenia osobistego żołnierzy. Państwo musi zrobić wszystko, żeby polski żołnierz miał jak największą szansę wrócić z pola walki żywy.
Na polu bitwy najważniejszy jest dobrze wyszkolony żołnierz. Jego życie jest najcenniejsze. Na MSPO w Kielcach jest też oferta wystawców w zakresie medycyny pola walki i wyposażenia osobistego żołnierzy. Państwo musi zrobić wszystko, żeby polski żołnierz miał jak największą… pic.twitter.com/pdSq5SRifS
14 września w Sejmie organizujemy konferencję “Polska ścieżka do odpowiedzialnej energetyki”, na której spotkają się menedżerowie, naukowcy i specjaliści związani z polską energetyką.
Wśród panelistów znajdą się między innymi Ziemowit Malecha, profesor nauk technicznych, Grzegorz Onichimowski, prezes PSE, Wojciech Wrochna, sekretarz stanu i pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, prof. Jakub Kupecki, dyrektor NCBJ, Eryk Kłossowski, były prezes PSE, Krzysztof Mulawa, poseł i wiceprzewodniczący sejmowej Komisji ds. Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych.
Będziemy rozmawiać o bezpieczeństwie dostaw, cenach energii, konkurencyjności polskiej gospodarki, przyszłości sektora paliwowego i energetyce jądrowej.
Szczegółowe dane i pełna lista panelistów znajdują się na załączonej grafice.
Krzysztof Bosak: 14 września w Sejmie organizujemy konferencję “Polska ścieżka do odpowiedzialnej energetyki”, na której spotkają się menedżerowie, naukowcy i specjaliści związani z polską energetyką.
Zapraszam do udziału – link do zapisów
Wśród panelistów znajdą się między innymi Ziemowit Malecha, profesor nauk technicznych, Grzegorz Onichimowski, prezes PSE, Wojciech Wrochna, sekretarz stanu i pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, prof. Jakub Kupecki, dyrektor NCBJ, Eryk Kłossowski, były prezes PSE, Krzysztof Mulawa, poseł i wiceprzewodniczący sejmowej Komisji ds. Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych.
Będziemy rozmawiać o bezpieczeństwie dostaw, cenach energii, konkurencyjności polskiej gospodarki, przyszłości sektora paliwowego i energetyce jądrowej.
Szczegółowe dane i pełna lista panelistów znajdują się na załączonej grafice.
Mamy anachroniczne zarządzanie państwem, co widać na przykładzie ochrony zdrowia. Nie wykorzystujemy postępu technologicznego do racjonalizacji przepływu środków i kontroli ich wydawania. Państwo rządzone przez rząd Tuska działa, jakbyśmy żyli w XIX wieku.
Mamy anachroniczne zarządzanie państwem, co widać na przykładzie ochrony zdrowia. Nie wykorzystujemy postępu technologicznego do racjonalizacji przepływu środków i kontroli ich wydawania. Państwo rządzone przez rząd Tuska działa, jakbyśmy żyli w XIX wieku. pic.twitter.com/JfbVuxC97n
Jestem tu z działaczami Konfederacji i Ruchu Narodowego. Oglądamy najnowszy sprzęt, rozmawiamy z producentami, wojskowymi i przedstawicielami branży.
Polska wydaje dziś ogromne środki na obronność. Tym bardziej musimy pilnować, żeby za tymi wydatkami następowały widoczny wzrost zdolności Sił Zbrojnych, rozwój krajowego przemysłu, własnych kompetencji technologicznych, serwisu, amunicji i wydajnego zaplecza produkcyjnego.
Chcemy przesunąć debatę o obronności z licytowania się na wysokość wydatków na to, jak skutecznie przekładają się one na wzrost zdolności obronnych państwa.
Polska musi być dobrze uzbrojona. Najlepiej jak osiągnie to w taki sposób, aby była możliwie samodzielna i podmiotowa w sprawach własnego bezpieczeństwa.
Dziś pierwszy dzień targów przemysłu obronnego MSPO w Kielcach. Jestem tu z działaczami @KONFEDERACJA_ i @RuchNarodowy. Oglądamy najnowszy sprzęt, rozmawiamy z producentami, wojskowymi i przedstawicielami branży.
Na polu bitwy najważniejszy jest dobrze wyszkolony żołnierz. Jego życie jest najcenniejsze. Na MSPO w Kielcach jest też oferta wystawców w zakresie medycyny pola walki i wyposażenia osobistego żołnierzy. Państwo musi zrobić wszystko, żeby polski żołnierz miał jak największą szansę wrócić z pola walki żywy.
Na polu bitwy najważniejszy jest dobrze wyszkolony żołnierz. Jego życie jest najcenniejsze. Na MSPO w Kielcach jest też oferta wystawców w zakresie medycyny pola walki i wyposażenia osobistego żołnierzy. Państwo musi zrobić wszystko, żeby polski żołnierz miał jak największą… pic.twitter.com/pdSq5SRifS
Środowisko Tuska dzieli państwo na dwa sektory. Te zwykłe, w nich nie robimy nic. I te gdzie można walczyć z PiS-em i tam wykorzystujemy wszystko co się da, żeby walczyć z PiS-em.
Z nami nie mieli okazji, bo nie byliśmy administracji. Jestem pewien, że gdyby nasi ludzie byli, to też by ich atakowali z całej siły.
W skrócie opisuję strategię rządu Tuska. Nie ma w niej żadnej propaństwowej myśli. pic.twitter.com/wQxs3nwxsy
To jest absolutnie partyjna mentalność zupełnie nieskażona jakąkolwiek myślą państwową.
I to jest swego rodzaju fenomen, że ta koalicja z tak fatalną jakością rządów, tak pozbawiona programu, ambicji, czegokolwiek, że ona utrzymuje ciągle poparcie.
Nowy tydzień pracy witamy karambolem na obwodnicy Warszawy spowodowanym przez stado dzików.
Koszty niedecyzyjności kretynów, którzy biernie przyglądają się zasiedlaniu miast przez dziki rosną z każdym dniem – w obszarze bezpieczeństwa ludzi, zieleni miejskiej, sprzątania miast ze śmieci, strat na prywatnych nieruchomościach, a teraz także katastrof w ruchu drogowym.
Ciekawe ile jeszcze będziemy znosić to szaleństwo?
Nowy tydzień pracy witamy karambolem na obwodnicy Warszawy spowodowanym przez stado dzików.
Koszty niedecyzyjności kretynów, którzy biernie przyglądają się zasiedlaniu miast przez dziki rosną z każdym dniem – w obszarze bezpieczeństwa ludzi, zieleni miejskiej, sprzątania miast…
Prokuratorzy podkreślają, że to co zrobił dziś w Sejmie premier (wyrywkowe ujawnienie cytatów z zeznań w postępowaniu prokuratorskim) jest pozbawione podstawy prawnej, narusza prawidłowe zasady działania wymiaru sprawiedliwości i może być uznane za karalne złamanie prawa.
Prokuratorzy podkreślają, że to co zrobił dziś w Sejmie premier (wyrywkowe ujawnienie cytatów z zeznań w postępowaniu prokuratorskim) jest pozbawione podstawy prawnej, narusza prawidłowe zasady działania wymiaru sprawiedliwości i może być uznane za karalne złamanie prawa.
Od siebie dodam, że wbrew pozorom nic pewnego ani przełomowego w Sejmie dziś nie usłyszeliśmy.
A dla dobra państwa dużo ważniejsze od informacji ze śledztwa są wnioski ze sprawy i propozycje uszczelnienia prawa na przyszłość, np. tego dotyczącego przepływu pieniędzy między biznesem i polityką. Takich propozycji oczywiście brak!
– Koalicja rządząca tu w Sejmie wybrała ministra Macieja Berka jako nowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Czy on faktycznie w tym Trybunale Konstytucyjnym będzie orzekał, to jeszcze zobaczymy, bo oczywiście po drodze jest przyjęcie jego przysięgi przez prezydenta Karola Nawrockiego i jak widzimy po poprzednich wybranych przez Sejm sędziach, niekoniecznie ten proces jest automatyczny, mówiąc delikatnie.
Miało być odpolitycznienie Trybunału Konstytucyjnego, a jest jeszcze większa patologia niż za PiS. Instytucje państwa trzeba naprawiać, a nie traktować jak narzędzie do walki politycznej. pic.twitter.com/Jo4SI4gxBm
Natomiast ten wybór jest bardzo ciekawy, dlatego że on podważa całą retorykę koalicji rządzącej z okresu rządu PiS. Oni cały czas krytykowali powoływanie osób z politycznym bagażem, które przechodzą prosto z polityki do Trybunału Konstytucyjnego i niszczą jego autorytet. My w tej krytyce częściowo się zgadzaliśmy. Uważaliśmy, że wysyłanie do Trybunału Konstytucyjnego ludzi, którzy dopiero co byli posłami, w dodatku nie błyszczeli kompetencjami prawnymi, nie jest najlepszym pomysłem.
Natomiast obecnie dzieje się to samo, tylko jeszcze bardziej. Pan Berek dopiero co był szefem kuchni legislacyjnej rządu, a teraz ma być w instytucji, która ocenia zgodność tego, co szykuje rząd, z Konstytucją. No, wszystko można mu przypisać, ale nie obiektywizm w kwestii tych ustaw, które sam przygotowywał jako człowiek odpowiedzialny za legislację w rządzie.
Ta nominacja, ten wybór podważa retorykę z protestów przeciwko reformom sądownictwa z okresu poprzedniego rządu, podważa całą retorykę o niszczeniu Trybunału Konstytucyjnego, podważa też resztki nadziei na to, że obecna koalicja rządząca cokolwiek naprawi. Widać, że ci ludzie nie tylko nie są zdolni cokolwiek naprawić, ale nie są też zdolni do jakiegokolwiek sprzeciwu wobec jednowładztwa premiera Tuska.
Właśnie z tych powodów ich trzeba od tej władzy odsunąć, zastąpić ludźmi ze świeżym spojrzeniem, z nowym spojrzeniem, z temperamentem reformatorskim, którzy chcą naprawdę coś w naszym państwie naprawić. Tacy ludzie są w Konfederacji. My im patrzymy na ręce. To potrwa może jeszcze trochę ponad rok. Mam nadzieję, że to się w dwudziestym siódmym roku definitywnie skończy i zacznie się coś nowego, dużo lepszego.
Według danych estońskiego syndyka Zonda od 2022 roku była de facto bankrutem. Dzięki zarządzaniu płynnością i agresywnemu marketingowi utrzymała działanie jeszcze przez kolejne 4 lata.
Nie jest jasne, przynajmniej dla mnie, dlaczego zbankrutowała. Utrata kontroli nad rezerwami z pewnością była zawiniona (nie wystarczająco bezpieczne procedury), ale mogła mieć różne przyczyny. Z pewnością bezpieczeństwu rezerw Zondy nie sprzyjał fakt związków tej firmy z przestępcami, o czym od paru lat informowały media.
Przypadek Zondy i wielu innych firm z sektora kryptowalut, które spektakularnie zbankrutowały, a wcześniej bardzo dynamicznie działały, dobrze pokazuje fundamentalną różnicę pomiędzy światem finansów regulowanych i gwarantowanych przez państwo i światem finansów nieregulowanych lub regulowanych naskórkowo i pozornie.
Niech nikogo nie zmylą procedury – żadne sądowe rejestry, publiczne audyty czy uchwalenie unijnych rozporządzeń lub ustaw krajowych nie zdejmują ryzyka!
Ryzyko jest bardzo ograniczone tylko tam, gdzie są państwowe gwarancje, a więc w polskich depozytach bankowych (do pewnej wysokości) czy w polskich obligacjach skarbowych.
Ryzyko jest niższe, ale nadal istotne, w sektorach finansów silnie regulowanych i nadzorowanych przez państwo (publiczny rynek kapitałowy).
W sektorach nieregulowanych lub pozornie regulowanych ryzyko jest ogromne. Można bardzo dużo zarobić i można wszystko stracić. Przetrwać w tych sektorach mogą wyłącznie ludzie, którzy mają szczęście lub bardzo dobrze je rozumieją (aspekty organizacyjne i techniczne) i jednocześnie bardzo sprawnie zarządzają ryzykiem (dywersyfikacja).
Jako zwolennik wolności gospodarczej i roli państwa właściwej dla zasady pomocniczości uważam, że trzeba o tych kwestiach uczciwie informować i edukować.
W drugiej połowie XX wieku konwencjonalne finanse uległy tak dalekiej regulacji, że odzwyczailiśmy się od życia ze świadomością ryzyka finansowego. Społeczeństwa zachodnie zaczęły utożsamiać coś co wygląda jak duża, profesjonalna, prywatna instytucja finansowa z brakiem ryzyka.
To bardzo groźne.
Według danych estońskiego syndyka Zonda od 2022 roku była de facto bankrutem. Dzięki zarządzaniu płynnością i agresywnemu marketingowi utrzymała działanie jeszcze przez kolejne 4 lata.
Nie jest jasne, przynajmniej dla mnie, dlaczego zbankrutowała. Utrata kontroli nad rezerwami… https://t.co/msHuSNLcx4
Przez cały rozwój cywilizacji zachodniej, od wynalezienia pieniądza i pisma, aż do wielkiego kryzysu lat 30. świat finansów był światem wysokiego ryzyka. Obecny świat krypto pod względem dynamiki i ryzyka bardziej przypomina bankowość sprzed 200 lat, niż współczesne przeregulowane, zbiurokratyzowane i częściowo znacjonalizowane korporacyjne finanse.
Uważam że próba wyeliminowania ryzyka z finansów jest pomysłem utopijnym i sprzecznym z istotą kapitalizmu i rozwijającej się gospodarki. Potrzebujemy bezpiecznych zatok finansowych, dla ludzi którzy chcą zajmować się w życiu innymi rzeczami niż finanse, a zarazem mieć miejsce do rozliczeń i bezpiecznego oszczędzania. Potrzebujmy też całej reszty finansów, z ich naturalną dynamiką i możliwą premią za ryzyko i karą za błędy. Potrzebujmy minimalnego poziomu wiedzy w społeczeństwie, pozwalającego odróżniać bezpieczne zatoki od rynków obarczonych ryzykiem. Potrzebujmy mądrej polityki państwa, które właściwie komunikuje te kwestie.
Z tych wszystkich powodów uważam, że jest rzeczą szkodliwą sprowadzać aferę Zondy tylko do skandalu kryminalnego lub politycznego i mydlić oczy, że jakaś ustawa by temu zapobiegła. Nie chodzi mi o to by ignorować te aspekty, ale aby mieć świadomość, że do bankructw będzie dochodziło także w firmach czy funduszach bez koneksji przestępczo-politycznych. Jak mówi znane powiedzenie: „kapitalizm bez bankructwa jest jak chrześcijaństwo bez piekła”.
Sektor krypto nie jest miejscem bezpiecznego oszczędzania, ale polem ryzykownych inwestycji. Uważam, że takie miejsca muszą istnieć. Uważam że administracja nie powinna być wmanewrowywana w udawanie, że kontroluje każdy projekt i każdą firmę krypto w celu redukcji poziomu ryzyka do jakiegoś z góry założonego poziomu ryzyka (jakiego?) bo to niemożliwe. Większość klasy polityczno-medialnej niestety tego nie rozumie.
Propaganda rozliczeń uprawiana przez rząd Tuska jest robiona na użytek twardego elektoratu KO. Najważniejszych obszarów i tak nie ruszą, bo są w nich umoczeni razem z PiS-em.
Propaganda rozliczeń uprawiana przez rząd Tuska jest robiona na użytek twardego elektoratu KO. Najważniejszych obszarów i tak nie ruszą, bo są w nich umoczeni razem z PiS-em. pic.twitter.com/VGDpu7JKP7
Polacy powinni znać pełny rachunek polityki energetycznej narzucanej nam przez UE. Ta polityka pochłonie biliony złotych. Nie można realizować tego bez rzetelnej debaty o tym, kto, ile i za co ostatecznie zapłaci.
Polacy powinni znać pełny rachunek polityki energetycznej narzucanej nam przez UE. Ta polityka pochłonie biliony złotych. Nie można realizować tego bez rzetelnej debaty o tym, kto, ile i za co ostatecznie zapłaci. pic.twitter.com/Pgnn8rbaNT
Islandia, Norwegia czy Szwajcaria nie należą do Unii Europejskiej, ale uczestniczą w europejskiej współpracy gospodarczej i korzystają z dostępu do rynku. Rozmowa o takim modelu współpracy nie powinna być w Polsce tematem tabu.
Islandia, Norwegia czy Szwajcaria nie należą do Unii Europejskiej, ale uczestniczą w europejskiej współpracy gospodarczej i korzystają z dostępu do rynku. Rozmowa o takim modelu współpracy nie powinna być w Polsce tematem tabu. pic.twitter.com/t8Hbojxrhw
RozwińZwiń komentarze (6)