Bardzo cieszą mnie komentarze pod Sprawą dla Mentzena na YT, a także pojawiające się teraz oceny na Google Maps dla Good Snack oraz Urzędu Skarbowego w Dąbrowie Tarnowskiej 🙂
To budujące, że ludzie widząc tę niesprawiedliwość, deklarują, że będą kupować teraz chrupki tej niszczonej przez państwo polskiej rodzinnej firmy.
Wprowadzenie KSeF oznacza, że skarbówka ma dostęp do wszystkich faktur polskich firm w czasie rzeczywistym. Każdy krajowy zakup oraz każda sprzedaż są widoczne od razu dla urzędników.
Skoro urzędnicy chcą wiedzieć wszystko, co się dzieje w firmach, to Polacy mają prawo wiedzieć, jak urzędnicy wydają nasze pieniądze. Dane z KSeF wszystkich urzędów, samorządów, ministerstw, spółek samorządowych etc. powinny być jawne i łatwo dostępne!
Przedstawiam mój pierwszy pomysł w Projekcie27: otwarty dostęp do KSeF podmiotów publicznych.
Wprowadzenie KSeF oznacza, że skarbówka ma dostęp do wszystkich faktur polskich firm w czasie rzeczywistym. Każdy krajowy zakup oraz każda sprzedaż są widoczne od razu dla urzędników.… pic.twitter.com/t3Tqy6zLjC
Każdy powinien mieć przeglądania przez Internet danych z KSeF każdego (z nielicznymi wyjątkami) podmiotu publicznego. Powinno też być API umożliwiające łatwy dostęp do danych dla skryptów, które porównywałyby koszty poszczególnych podmiotów i wyszukiwały nieprawidłowości.
Ujawnienie tych danych sprawi, że znacznie trudniej będzie urzędnikom przepłacać za zakupy. Każdy będzie mógł bez problemu porównać ceny rynkowe z tymi, na które zgadzają się urzędnicy i spółki miejskie. Wszelkie wypadki niegospodarności, zawyżania cen, faworyzowania określonych dostawców, dzięki jawności danych oraz łatwym do nich dostępie, zostaną natychmiast ujawnione.
To państwo jest dla obywateli, a nie obywatele dla państwa. Trend coraz większej inwigilacji obywateli przez urzędników jest bardzo niepokojący. Jeżeli uczciwi Polacy nie mają się czego bać, to uczciwi urzędnicy również będą mogli spać spokojnie. Ale ci nieuczciwi zostaną od razu ujawnieni.
Jeżeli urzędnicy mają prawo wiedzieć o tym, jak wydajemy swoje pieniądze, to my mamy prawo wiedzieć, jak urzędnicy wydają nasze pieniądze!
Tajne byłyby tylko niejawne wydatki służb, armii i innych szczególnych podmiotów.
Sławomir Mentzen zaprezentował „Projekt27” — nową platformę do agregacji pomysłów programowych dla Konfederacji, współtworzoną przez liderów Nowej Nadziei i Ruchu Narodowego. Zapraszamy do dodawania swoich koncepcji: projekt27.pl
Dziś @SlawomirMentzen zaprezentował „Projekt27” — nową platformę do agregacji pomysłów programowych dla Konfederacji, współtworzoną przez liderów Nowej Nadziei i Ruchu Narodowego. Zapraszamy do dodawania swoich koncepcji:https://t.co/fJmEldVD7O
Sławomir Mentzen w Telewizji Republika: – Myślę, że Donald Tusk jest po prostu bardzo złym człowiekiem. Bo trzeba być złym człowiekiem, żeby tym zdesperowanym ludziom [rolnikom], którzy tu przyjechali z całej Polski, żeby walczyć o swoją przyszłość, żeby z nich tak bezczelnie kpić.
🇵🇱 @SlawomirMentzen w @RepublikaTV: Myślę, że Donald Tusk jest po prostu bardzo złym człowiekiem. Bo trzeba być złym człowiekiem, żeby tym zdesperowanym ludziom (rolnikom), którzy tu przyjechali z całej Polski, żeby walczyć o swoją przyszłość, żeby z nich tak bezczelnie kpić. pic.twitter.com/Hety4PTJXH
Prezydent zawetował przepisy rządu Tuska wprowadzające cenzurę w Internecie! To efekt zobowiązania, jakie Karol Nawrocki podpisał w tzw. deklaracji toruńskiej autorstwa Sławomira Mentzena!
“Nie podpiszę żadnej ustawy ograniczającej swobodę wyrażania poglądów zgodnych z polską Konstytucją” – tak brzmiał trzeci punkt deklaracji.
Ustawa, będąca implementacją skandalicznego unijnego aktu DSA, pozwoliłaby urzędnikom blokować treści w sieci i całe strony internetowe bez wyroku sądu! W rządowych rękach byłoby to cenzorskie narzędzie ograniczające wolność słowa.
Dzięki Sławomirowi Mentzenowi i tej deklaracji udało się doprowadzić do zablokowania cenzury w sieci i obronić wolność słowa. To nasz wspólny sukces! Tak działa Konfederacja!
Rząd Tuska robi z rolników idiotów! Zatrzymał wielu rolników pod Warszawą, ale nie zatrzymał umowy z Mercosur. Polskie rolnictwo jest zagrożone produktami z Ukrainy, a teraz dojdzie do tego Ameryka Południowa!
Zatrzymał wielu rolników pod Warszawą, ale nie zatrzymał umowy z Mercosur. Polskie rolnictwo jest zagrożone produktami z Ukrainy, a teraz dojdzie do tego Ameryka Południowa!#StopMercosur#ProtestRolnikówpic.twitter.com/EuKvdyz3g4
Skomentuj