3 sędziów Trybunału Konstytucyjnego oraz 5 osób podających się za sędziów TK przegłosowało, że jest ich 10.
Jak można poprzez głosowanie ustalać wynik działania arytmetycznego?
I to jeszcze źle?!
3 sędziów Trybunału Konstytucyjnego oraz 5 osób podających się za sędziów TK przegłosowało, że jest ich 10.
Jak można poprzez głosowanie ustalać wynik działania arytmetycznego?
I to jeszcze źle?!
Tusk podpisał w końcu nominacje członkom zarządu NBP, dzięki czemu mamy jeden kryzys mniej.
Ale tak zwyczajnie? Dziwne.
Nie mógł po prostu w stanie wyższej konieczności kostytucyjnej wjechać tam z policją, pałami, członkami uzurpatorami i jakąś Grażyną?
Tusk podpisał w końcu nominacje członkom zarządu NBP, dzięki czemu mamy jeden kryzys mniej.
Ale tak zwyczajnie? Dziwne.
Nie mógł po prostu w stanie wyższej konieczności kostytucyjnej wjechać tam z policją, pałami, członkami uzurpatorami i jakąś Grażyną?
Premier Donald Tusk po miesiącach blokowania nominacji do zarządu NBP ugiął się pod presją rynków finansowych oraz obywateli Polski i podpisał kontrasygnatę pod prezydenckim postanowieniem o powołaniu czterech członków zarządu banku centralnego.
Moment tej decyzji nie jest przypadkowy. Następuje ona tuż przed zaplanowaną na 6 listopada oceną ratingową Polski przez agencję S&P, w atmosferze rosnących obaw o wiarygodność finansową państwa. We wrześniu Moody’s obniżył już rating Polski z A2 do A3.
Ten nagły podpis to nie przejaw dobrej woli, lecz próba gaszenia pożaru wizerunkowego i ograniczenia ryzyka dalszego pogorszenia postrzegania Polski przez rynki finansowe po siłowym ataku rządu na Trybunał Konstytucyjny.
Koszty politycznych konfliktów wokół niezależnych instytucji mogą być znacznie większe niż rząd chciałby dziś przyznać. W ten sposób niszczona jest wiarygodność Polski budowana przez lata.
Premier Donald Tusk po miesiącach blokowania nominacji do zarządu NBP ugiął się pod presją rynków finansowych oraz obywateli Polski i podpisał kontrasygnatę pod prezydenckim postanowieniem o powołaniu czterech członków zarządu banku centralnego.
Moment tej decyzji nie jest przypadkowy. Następuje ona tuż przed zaplanowaną na 6 listopada oceną ratingową Polski przez agencję S&P, w atmosferze rosnących obaw o wiarygodność finansową państwa. We wrześniu Moody’s obniżył już rating Polski z A2 do A3.
Ten nagły podpis to nie przejaw dobrej woli, lecz próba gaszenia pożaru wizerunkowego i ograniczenia ryzyka dalszego pogorszenia postrzegania Polski przez rynki finansowe po siłowym ataku rządu na Trybunał Konstytucyjny.
Koszty politycznych konfliktów wokół niezależnych instytucji mogą być znacznie większe niż rząd chciałby dziś przyznać. W ten sposób niszczona jest wiarygodność Polski budowana przez lata.
Krzysztof Bosak w Telewizji Republika (fragmenty rozmowy)
Red.: Dzisiaj na godzinę 15:30 zwołane ma być przez panią Karolinę Piotrowską Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału. Myśli Pan, że będzie kworum?
Krzysztof Bosak: Jestem przeciwny, w ogóle powtarzaniu tego kłamstwa. Zgromadzenie ogólne sędziów zwołuje Prezes Trybunału Konstytucyjnego.
Red.: Pani Karolina Piotrowska mówi, że to ona dzisiaj jest Prezesem, więc… To jest kłamstwo, my to wiemy, ale…
Krzysztof Bosak: To nazywajmy to, że dzisiaj o 15:30 jest planowany spektakl socjotechniczny grupy uzurpatorów, wprowadzanych przez policję do TK. Tak to nazywajmy.
– Korwin-Piotrowska zwołuje dzisiaj Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału.
– To kłamstwo! Zgromadzenie Ogólne Sędziów zwołuje prezes TK. To jest spektakl socjotechniczny grupy UZURPATORÓW w TK.
– Czy będzie kworum na tym spotkaniu?
– Jakie kworum? Jak można liczyć kworum od kryminalnej operacji? To trzeba GANGSTERÓW pytać. Oni wiedzą, jak się idzie na napad i jak się liczy kworum swoimi gangsterskimi metodami!
@krzysztofbosak @KONFEDERACJA_
Red.: Bo dzisiaj to jest pytanie dzisiaj, czy będzie kworum na tym spotkaniu, Waldemar Żurek…
Krzysztof Bosak: Panie Redaktorze, jak można liczyć kworum od kryminalnej operacji?
Red.: Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości wczoraj pytany, stwierdził, że myśli, że będzie, a wszystko zależy od tego, jak to policzy kworum.
Krzysztof Bosak: Panie redaktorze, to trzeba gangsterów pytać, udać się do więzienia. Oni wiedzą, jak się idzie na napad, jak się sprawdza, kto przyszedł, a kto nawalił, i sobie tam liczą kworum swoimi gangsterskimi metodami. Trzeba by sprawdzić, z kim się czy pani Piotrowska jest w ogóle pionkiem, czy świadomym uczestnikiem operacji, z kim się umawiała, no i zastosować gangsterskie rachunki. Tak, wiadomo, że przy wszelkiego rodzaju kryminalnych operacjach są ci, którzy stoją na czatach, są ci, którzy wchodzą na napad, są ci, którzy tam kierują i zgodnie z tą metodyką by trzeba kworum policzyć. No, bo stosowanie ustawowych instrumentów do operacji kryminalnej jest, moim zdaniem, zupełnie bez sensu.
Red.: Ale wspaniale Pan wie, po co to spotkanie. Trzymajmy się tej retoryki. Pani Karolina Piotrowska chce zwoływać. Chce odsunąć, odebrać immunitet prezesowi Bogdanowi Święczkowskiemu…
Krzysztof Bosak: Nie ma takiej możliwości.
Red.: A za chwilę skończy się tym, że zostanie prezes Święczkowski zakuły w kajdanki i wyprowadzony. O to tu dzisiaj chodzi.
Krzysztof Bosak: Panie redaktorze, jeśli chodzi o bezprawne stosowanie przemocy, to jak widzimy, policja na polecenie rządu może tę przemoc bezprawnie zastosować w każdym momencie i stosuje ją od paru dni, na przykład uniemożliwiając dostęp sędziom Trybunału Konstytucyjnego do budynku. Więc ograniczenie jej dalej, tak, że na przykład ograniczy im dostęp do ulic i umieści ich w jakimś miejscu odosobnienia, może być tylko kolejnym…
Cała rozmowa z Krzysztofem Bosakiem w Telewizji Republika
Dzisiaj ma odbyć się Zgromadzenie Ogólne TK, bez wymaganego kworum złożone przeważnie z ludzi nie będącymi sędziami TK, zwołane przez panią, która nie jest sędzią TK, która nawet gdyby nią była, nie miałaby prawa do zwołania Zgromadzenia. I ta grupa ludzi podająca się za sędziów TK, udająca Zgromadzenie Ogólne TK będzie podejmowała jakieś decyzje.
To jest ta praworządność, o którą tyle lat walczyliście?
Jeden z tych podających się za sędziów, prof. Marcin Dziurda, jeszcze dwa tygodnie temu twierdził, że kworum wymaga 10 sędziów TK. Dziś nie będzie miał problemu z tym, że będzie ich tylko 8?
Wiadomo. Stan wyższej konieczności konstytucyjnej. A gdzie jest taki stan zdefiniowany? Co on oznacza? Czy pozwala na łamanie każdego prawa? A jeśli tak, to komu? Nie pytaj, bo kociej mordki dostaniesz.
Sędziowie TK powinni być niezależni. Powinni być apolityczni. Nie da się w żaden sposób stwierdzić, że ludzie gorączkowo szukający nawet w KSH jakichś argumentów za tym, że kworum to jednak należy rozumieć inaczej niż wszyscy (łącznie z nimi) rozumieli jeszcze niedawno, są jakkolwiek niezależni. Ta grupa skompromitowanych prawników udowodni dzisiaj, że są bezwolnymi marionetkami w rękach Tuska. Nadają się do siedzenia w Sejmie, w TVN czy w Onecie, ale nie w TK.
Jest zupełnie oczywiste, że nikt poza rządem Tuska nie będzie uznawał tej parodii TK. A gdy rząd się zmieni, to kolejny wykorzysta dokładnie te same metody, żeby przejąć TK i wprowadzić tam swoich ludzi. Przecież druga strona ma na koncie odmowę przyjęcia ślubowania od legalnie wybranych sędziów (prezydent Duda) i odmowę opublikowania wyroku TK (premier Szydło). Teraz będą próbowali zrobić podobnie, jeżeli tylko będą mieli taką możliwość. W ogóle się z tym nie kryją.
Dzisiaj ma odbyć się Zgromadzenie Ogólne TK, bez wymaganego kworum złożone przeważnie z ludzi nie będącymi sędziami TK, zwołane przez panią, która nie jest sędzią TK, która nawet gdyby nią była, nie miałaby prawa do zwołania Zgromadzenia. I ta grupa ludzi podająca się za sędziów TK, udająca Zgromadzenie Ogólne TK będzie podejmowała jakieś decyzje.
To jest ta praworządność, o którą tyle lat walczyliście?
Jeden z tych podających się za sędziów, prof. Marcin Dziurda, jeszcze dwa tygodnie temu twierdził, że kworum wymaga 10 sędziów TK. Dziś nie będzie miał problemu z tym, że będzie ich tylko 8?
Wiadomo. Stan wyższej konieczności konstytucyjnej. A gdzie jest taki stan zdefiniowany? Co on oznacza? Czy pozwala na łamanie każdego prawa? A jeśli tak, to komu? Nie pytaj, bo kociej mordki dostaniesz.
Sędziowie TK powinni być niezależni. Powinni być apolityczni. Nie da się w żaden sposób stwierdzić, że ludzie gorączkowo szukający nawet w KSH jakichś argumentów za tym, że kworum to jednak należy rozumieć inaczej niż wszyscy (łącznie z nimi) rozumieli jeszcze niedawno, są jakkolwiek niezależni. Ta grupa skompromitowanych prawników udowodni dzisiaj, że są bezwolnymi marionetkami w rękach Tuska. Nadają się do siedzenia w Sejmie, w TVN czy w Onecie, ale nie w TK.
Jest zupełnie oczywiste, że nikt poza rządem Tuska nie będzie uznawał tej parodii TK. A gdy rząd się zmieni, to kolejny wykorzysta dokładnie te same metody, żeby przejąć TK i wprowadzić tam swoich ludzi. Przecież druga strona ma na koncie odmowę przyjęcia ślubowania od legalnie wybranych sędziów (prezydent Duda) i odmowę opublikowania wyroku TK (premier Szydło). Teraz będą próbowali zrobić podobnie, jeżeli tylko będą mieli taką możliwość. W ogóle się z tym nie kryją.
Tusk łamie prawo, bo może. Nie on pierwszy, nie ostatni. Czy jakaś odpowiedzialność spotkała premier Szydło? Czy jakkolwiek odpowiedział prezydent Duda? Nie. Więc Tusk liczy na to, że też za to w żaden spósób nie odpowie.
Nasze państwo nie jest poważne. I nie będzie, dopóki nie zaczniemy surowo karać za takie bezprawie. Niedawno sąd w Korei Południowej skazał na dożywocie byłego prezydenta Yoon Suk Yeol. Za co? Za zamach stanu. Za wykorzystanie wojska do sparaliżowania prac parlamentu. Dożywocie. Prokuratura wnioskowała o karę śmierci.
Czym różni się sparaliżowanie parlamentu przez wojsko od sparaliżowania TK przez policję? W Polsce za to grozi od 3 do 20 lat. Gdyby Tusk poważnie brał pod uwagę, że może czeka go jakaś odpowiedzialność, to by się może zastanowił, czy na pewno warto łamać prawo. A tak, wyszło mu, że warto. I nie ma powodu uważać, że na obecnym bezprawiu się zatrzyma. Będzie szedł dalej.
Jedyny sposób na wyjście z tego bałaganu to reset konstytucyjny. Inaczej będziemy przez kolejne lata trwali w tym bezprawiu. Tusk musi przegrać wybory, a Kaczyński nie może ich wygrać. To jest jedyna nadzieja na przywrócenie porządku w Polsce.
Tusk łamie prawo, bo może. Nie on pierwszy, nie ostatni. Czy jakaś odpowiedzialność spotkała premier Szydło? Czy jakkolwiek odpowiedział prezydent Duda? Nie. Więc Tusk liczy na to, że też za to w żaden spósób nie odpowie.
Nasze państwo nie jest poważne. I nie będzie, dopóki nie zaczniemy surowo karać za takie bezprawie. Niedawno sąd w Korei Południowej skazał na dożywocie byłego prezydenta Yoon Suk Yeol. Za co? Za zamach stanu. Za wykorzystanie wojska do sparaliżowania prac parlamentu. Dożywocie. Prokuratura wnioskowała o karę śmierci.
Czym różni się sparaliżowanie parlamentu przez wojsko od sparaliżowania TK przez policję? W Polsce za to grozi od 3 do 20 lat. Gdyby Tusk poważnie brał pod uwagę, że może czeka go jakaś odpowiedzialność, to by się może zastanowił, czy na pewno warto łamać prawo. A tak, wyszło mu, że warto. I nie ma powodu uważać, że na obecnym bezprawiu się zatrzyma. Będzie szedł dalej.
Jedyny sposób na wyjście z tego bałaganu to reset konstytucyjny. Inaczej będziemy przez kolejne lata trwali w tym bezprawiu. Tusk musi przegrać wybory, a Kaczyński nie może ich wygrać. To jest jedyna nadzieja na przywrócenie porządku w Polsce.
Marek Szewczyk – członek Rady Liderów Konfederacji
Wspólna lista, ale nie do końca “wspólna”.
Mówienie o “wspólnej liście prawicy” w takiej sytuacji, to jak mówienie o “wolnych wyborach 4 czerwca 1989 roku” xD
To trzeba jasno powiedzieć, nie ma żadnej możliwości startu ze wspólnych list Ruchu Narodowego i PiS czy Rozwoju+ – nie uda się kolejna próba rozbicia jedności Konfederacji.
Skoro pojawiają się takie badania, to oznacza jedno – Konfederacja rośnie w siłę!
Taka wspólna lista, ale nie do końca "wspólna". Ciekawe. Czyżby poszło jakieś zlecenie na próbę podziału @KONFEDERACJA_ ?
Mówienie o "wspólnej liście prawicy" w takiej sytuacji, to jak mówienie o "wolnych wyborach 4 czerwca 1989 roku" xD
To trzeba jasno powiedzieć, nie ma żadnej możliwości startu ze wspólnych list @RuchNarodowy i @pisorgpl czy @RozwojPlus – nie uda się kolejna próba rozbicia jedności @KONFEDERACJA_ 🇵🇱
Skoro pojawiają się takie badania, to oznacza jedno – Konfederacja rośnie w siłę 💪
Ukraińcy świętują rocznicę zbrojnego zajęcia polskiego miasta, a na czele marszu idą ludzie w mundurach Wehrmachtu i III Rzeszy! W wydarzeniu pod flagami OUN-UPA wzięły udział m. in. środowiska związane z organizacją “Trójząb” im. Stepana Bandery.
Chwilę później polski dziennikarz Łukasz Warzecha, jadący do Kijowa na oficjalne zaproszenie, dowiaduje się na granicy, że otrzymał TRZYLETNI ZAKAZ WJAZDU na Ukrainę! Po wielu godzinach oczekiwania nie został wpuszczony! Zaledwie dwa miesiące temu trzyletni zakaz wjazdu na Ukrainę otrzymał także dr Michał Siekierka z IPN, dokumentujący zbrodnię wołyńską. Dowiedział się o nim na granicy, kiedy jechał na pogrzeb polskich ofiar ludobójstwa!
Przypomnijmy, że 1 listopada 1918 roku ukraińskie oddziały zajęły najważniejsze obiekty Lwowa. W obronie miasta stanęli Polacy, również dzieci, uczniowie i studenci, których pamiętamy jako Orlęta Lwowskie. Wielu oddało życie za Polskę! Dziś rocznicę tych wydarzeń Ukraińcy obchodzą marszem z pochodniami i nazistowską symboliką. Pomoc Ukrainie w obronie przed rosyjską agresją nie oznacza zgody na gloryfikowanie Stepana Bandery!
Może polskie MSZ powinno wreszcie zająć się takimi sprawami, zamiast rozpowszechniać w mediach społecznościowych fałszywe grafiki wygenerowane przez AI, dotyczące Trybunału Konstytucyjnego, jak zrobił to minister Radosław Sikorski?!
Oczekuję jednoznacznej reakcji naszego rządu na antypolskie działania!
– Zarówno media pisowskie jak i sam PIS muszą w końcu zrozumieć: minął czas kiedy jesteście hegemonem na prawicy. Że to wy mówicie co się dzieje, a resszta ma się podporządkować. To było i nie wróci.
Jesteście jedną z kilku partii prawicowych i pogódźcie się wreszcie ze swoją sytuacją,, że skończył się czas wielkiego PiSu, który dyktuje wszystkim dookoła warunki i mówi co ma być robione. NIE!
Jesteście jedną z wielu partii. Będziecie mieli do powiedzenia tyle co jedna z wielu partii.
Nie będziecie kontrolować Sejmu, nie będziecie kontrolować Senatu, nie będziecie kontrolować Trybunału Konstytucyjnego. To już nigdy nie wróci.
PiS sprzeciwia się resetowi, bo sam chce kontrolować TK.
Musicie w PiS wreszcie zrozumieć, że to już się nigdy nie wydarzy! https://t.co/9vEyunT76f
Do Polski stamtąd wjeżdża kto chce, a Ukraińcom przeszkadza Warzecha?
My wpuszczamy do siebie Ukraińców, którzy mówią o Polsce znacznie gorsze rzeczy niż Warzecha o Ukrainie.
Wzywam MSZ do działania w tej sprawie!
Zakaz wjazdu na Ukrainę dla Łukasza Warzechy to skandal!
Do Polski stamtąd wjeżdża kto chce, a Ukraińcom przeszkadza Warzecha?
My wpuszczamy do siebie Ukraińców, którzy mówią o Polsce znacznie gorsze rzeczy niż Warzecha o Ukrainie.
Wzywam MSZ do działania w tej sprawie!
Skandaliczne potraktowanie polskiego dziennikarza przez ukraińskie służby!
Łukasz Warzecha jechał do Kijowa na zaproszenie strony ukraińskiej. Po wielogodzinnym przetrzymywaniu na granicy otrzymał trzyletni zakaz wjazdu. Za powód ukraińskie służby podały rzekome “względy bezpieczeństwa”. Dla ukraińskich władz zagrożeniem jest polski dziennikarz, który ośmiela się krytykować ich politykę, w tym skandale korupcyjne i politykę historyczną.
Domagam się stanowczych działań Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Tak nie traktuje się obywateli państwa, które od lat ponosi koszty w interesie Ukrainy. Kijów musi wyjaśnić tę decyzję.
Skandaliczne potraktowanie polskiego dziennikarza przez ukraińskie służby!
@lkwarzecha, jechał do Kijowa na zaproszenie strony ukraińskiej. Po wielogodzinnym przetrzymywaniu na granicy otrzymał trzyletni zakaz wjazdu. Za powód ukraińskie służby podały rzekome "względy bezpieczeństwa".
Dla ukraińskich władz zagrożeniem jest polski dziennikarz, który ośmiela się krytykować ich politykę, w tym skandale korupcyjne i politykę historyczną.
Domagam się stanowczych działań @MSZ_RP. Tak nie traktuje się obywateli państwa, które od lat ponosi koszty w interesie Ukrainy. Kijów musi wyjaśnić tę decyzję.
Wicemarszałek Sejmu skomentował na X stanowisko Prezydium Konferencji Episkopatu Polski.
To oderwane od kontekstu i pozbawione szczegółów i wskazań mantrowanie o pojednaniu nie jest nauczaniem katolickim
Gdzie potępienie bezprawia? Gdzie słowa otuchy dla protestujących? Gdzie rada jak postępować dla urzędników i funkcjonariuszy, którzy są w to wciągani? Gdzie wezwanie rządu do opamiętania i zaprzestania zamachu na organ konstytucyjny? Gdzie wreszcie wezwanie do postu i modlitwy, aby bezprawie nie zwyciężyło i nie stało się naszą „nową normalnością”?
Bardziej miałkiego i uciekającego od rzeczywistości stanowiska już się napisać nie dało, prawda?
Gdzie potępienie bezprawia?
Gdzie słowa otuchy dla protestujących?
Gdzie rada jak postępować dla urzędników i funkcjonariuszy, którzy są w to wciągani?
Gdzie wezwanie rządu do opamiętania i zaprzestania zamachu na organ konstytucyjny?
Gdzie wreszcie wezwanie do postu i modlitwy, aby bezprawie nie zwyciężyło i nie stało się naszą „nową normalnością”?
To oderwane od kontekstu i pozbawione szczegółów i wskazań mantrowanie o pojednaniu nie jest nauczaniem katolickim. Istotą katolicyzmu nie jest pojednanie napastnika z ofiarą w trakcie trwania napadu, ale służba Bogu, w sferze społecznej polegająca na obronie dobra, prawdy i sprawiedliwości nawet za cenę własnego życia!
Księża Biskupi, przestańcie się bać nauczać jasno i przemawiać z mocą!
To oderwane od kontekstu i pozbawione szczegółów i wskazań mantrowanie o pojednaniu nie jest nauczaniem katolickim. Istotą katolicyzmu nie jest pojednanie napastnika z ofiarą w trakcie trwania napadu, ale służba Bogu, w sferze społecznej polegająca na obronie dobra, prawdy i sprawiedliwości nawet za cenę własnego życia!
Księża Biskupi, przestańcie się bać nauczać jasno i przemawiać z mocą!
Jacek Skala, przewodniczący Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury, skomentował działania Anny Korwin-Piotrowskiej pisząc m.in., że “kobieta ta odpychając Prezydenta RP wyczerpała znamiona art 135 par 1 kk albo conajmniej 222 par 1 kk.”
Krzysztof Bosak przytoczył treść wszystkich artykułów kodeksu karnego, które w swoim komentarzu przywołał prokurator Jacek Skala:
Art. 135 KK: Czynna napaść na Prezydenta RP – do 5 lat pozbawienia wolności
Art. 222 KK: Naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego – do 3 lat pozbawienia wolności
Art. 224 KK: Wywieranie wpływu przemocą lub groźbą na czynności urzędowe organu państwowego – do 3 lat pozbawienia wolności
Art. 226 KK: Znieważenie funkcjonariusza lub konstytucyjnego organu – do roku pozbawienia wolności
Niskie te kary maksymalne, w sytuacji gdy pierwsze trzy to bardzo poważne przestępstwa przeciw państwu.
Art. 135 KK: Czynna napaść na Prezydenta RP – do 5 lat pozbawienia wolności
Art. 222 KK: Naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego – do 3 lat pozbawienia wolności
Art. 224 KK: Wywieranie wpływu przemocą lub groźbą na czynności urzędowe organu państwowego – do 3 lat pozbawienia wolności
Art. 226 KK: Znieważenie funkcjonariusza lub konstytucyjnego organu – do roku pozbawienia wolności
Niskie te kary maksymalne, w sytuacji gdy pierwsze trzy to bardzo poważne przestępstwa przeciw państwu.
Donald Tusk, w kontekście wydarzeń pod Trybunałem Konstytucyjnym, napisał na X m.in., że “Demokratyczne państwo prawa nie może ustąpić przed przemocą”.
Sławomir Mentzen na ten wpis Tuska odpowiedział krótko: Oczywiście, że państwo nie może ustąpić przed przemocą. Dlatego właśnie nie pozwolimy wam na siłowe przejmowanie TK!
@donaldtusk @NawrockiKn Oczywiście, że państwo nie może ustąpić przed przemocą. Dlatego właśnie nie pozwolimy wam na siłowe przejmowanie TK!
Dziś pod TK na konferencji prasowej przekazałem postulaty, z którymi bierzemy udział w protestach: 1. Wycofać Policję z budynku i terenu TK. 2. Odblokować pracę TK. Umożliwić prezesom, sędziom i Straży wykonywanie obowiązków. 3. Zaprzestać wykorzystywania Policji i służb do nielegalnych działań. Nie niszczyć morale służb mundurowych i zaufania w łańcuchu dowodzenia. 4. Rozliczyć winnych zamachu na organ konstytucyjny – dowódców i ich zwierzchników, w tym członków rządu. 5. Podać rząd Tuska do dymisji.
Pod Trybunałem jest z nami Jakub Tomasz Nowakowski. Ostatni żyjący żołnierz batalionu “Zośka”.
Na warcie w obronie Polski do końca!
Pod Trybunałem jest z nami Jakub Tomasz Nowakowski. Ostatni żyjący żołnierz batalionu "Zośka".
Na warcie w obronie Polski do końca! https://t.co/vkdcBFfgT8
Ciężko uwierzyć w to, jak bardzo absurdalna jest logika Anny Korwin-Piotrowskiej.
Załóżmy na moment, że ona jest sędzią TK a jej rozumowanie pozwalające jej na na zawieszenie Święczkowskiego jest słuszne. Zobaczcie co z tego wynika.
Jeśli Korwin-Piotrowska ma najdłuższy staż i może zawieszać prezesa TK oraz kierować TK, to jak rozumiem Wojciech Sych, który ma po niej najdłuższy staż, może korzystając dokładnie z tych samych przepisów zawiesić Korwin-Piotrowską i zacząć kierować TK.
Ciężko uwierzyć w to, jak bardzo absurdalna jest logika Anny Korwin-Piotrowskiej.
Załóżmy na moment, że ona jest sędzią TK a jej rozumowanie pozwalające jej na na zawieszenie Święczkowskiego jest słuszne. Zobaczcie co z tego wynika.
Jeśli Korwin-Piotrowska ma najdłuższy staż i może zawieszać prezesa TK oraz kierować TK, to jak rozumiem Wojciech Sych, który ma po niej najdłuższy staż, może korzystając dokładnie z tych samych przepisów zawiesić Korwin-Piotrowską i zacząć kierować TK.
Następnie on może na tej samej zasadzie zostać zawieszony przez trzeciego stażem sędziego TK, który może zostać zawieszony prez czwartego. I tak dalej, aż na koniec zostaje najmłodszy stażem sędzia, którego już nikt nie może zawiesić.
Tak to działa? Do tego próbuje nas przekonać Anna Korwin-Piotrowska i Donald Tusk?
Następnie on może na tej samej zasadzie zostać zawieszony przez trzeciego stażem sędziego TK, który może zostać zawieszony prez czwartego. I tak dalej, aż na koniec zostaje najmłodszy stażem sędzia, którego już nikt nie może zawiesić.
Tak to działa? Do tego próbuje nas przekonać Anna Korwin-Piotrowska i Donald Tusk?
Grzegorz Płaczek – Przewodniczący Klubu Poselskiego Konfederacji
Dzień Wszystkich Świętych. Mąż Pani Danuty Holeckiej (redaktor największej opozycyjnej telewizji Republika TV) zostaje powalony na ziemię i skuty kajdankami w rejonie cmentarza przy ul. Fosa w Warszawie! A wszystko to podczas interwencji dotyczącej (UWAGA!) zakazu ruchu na wewnętrznej drodze parafii i ustalenia tożsamości, którą – według świadków – potwierdziła rodzina! Lista nieprawidłowości wydaje się długa. Sytuacja jest skandaliczna i nie ma mojej zgody na takie traktowanie ludzi.
Reagując na wpis Pana redaktora Adriana Boreckiego oraz doniesienia medialne, jako poseł RP, kieruję interwencję poselską do Komendanta Rejonowego Policji, żądając wyjaśnień. W tym państwie dzieje się coś bardzo niedobrego i czas to zatrzymać.
Skomentuj