Paweł Usiądek – członek Rady Liderów Konfederacji
Podatek katastralny od trzeciego mieszkania? To będziecie mieć od pierwszego! Lewica chce podatku od wartości mieszkania. Ma dotyczyć każdego!
Posłowie Lewicy złożyli 20 marca 2026 roku projekt ustawy, która od 2027 roku zmienia podstawę podatku od nieruchomości mieszkalnych. Dziś płacisz od metrażu – grosze. Od 2027 roku płacisz od wartości mieszkania.
Mechanizm jest prosty i dlatego niebezpieczny. W pierwszym roku stawka wynosi 0,02 procent wartości – dla jednego lub dwóch mieszkań. Brzmi niewinnie. Ale projekt wprost przewiduje, że stawka dla trzeciego i kolejnych mieszkań wynosi już 0,5 procent – i rośnie o 0,1 punktu procentowego każdego roku, aż do 1,5 procent. Raz wprowadzony mechanizm procentowy można podnosić w nieskończoność, bez żadnej naturalnej granicy. Dziś 0,02. Jutro – ile zechce kolejny rząd.
Chcieliście podatek katastralny od trzeciego mieszkania?
— Paweł Usiądek (@PUsiadek) April 27, 2026
To będziecie mieć od pierwszego!
Lewica chce podatku od wartości mieszkania. Ma dotyczyć każdego!
Posłowie Lewicy złożyli 20 marca 2026 roku projekt ustawy, która od 2027 roku zmienia podstawę podatku od nieruchomości… pic.twitter.com/gOmAKxzINl
Ale jest jeszcze ważniejsze pytanie: kto będzie wyceniał twoje mieszkanie?
Autorzy projektu sami przyznają, że katastru – czyli urzędowego rejestru wartości nieruchomości – w Polsce nie ma. Zamiast niego proponują dwa wskaźniki: dane z Portalu Danych o Obrocie Mieszkaniami (który zacznie działać dopiero od czerwca 2027 roku) albo wskaźnik przeliczeniowy kosztu odtworzenia określany przez wojewodę (czyli rząd!).
Urzędnik wyznaczony przez rząd będzie decydował, ile warte jest twoje mieszkanie. Od tej wyceny zależy twój podatek. Nie masz wpływu na wycenę.
A to dopiero początek. Projekt wprost mówi, że docelowo podstawą ma być “wartość katastralna według cen rynkowych”. Czyli pełny podatek katastralny – wprowadzony tylnym wejściem, małymi krokami, zaczynając od stawki, która nie boli.
Lewica nazywa to “ograniczeniem spekulacji mieszkaniowej”. Prawdziwa nazwa jest inna: zamach na prawo własności przeprowadzony w rękawiczkach. Najpierw niski próg. Potem wyższa stawka. Potem wartość katastralna. Potem – co następne?
Konfederacja sprzeciwia się podatkowi katastralnemu w jakiejkolwiek formie. Twoje mieszkanie to twoja własność – nie źródło dochodów dla państwa.
