Interweniowałam ws. dra Szalusia, któremu de facto odmówiono prawa do obrony

Karina Bosak, poseł na Sejm

Odmówiono mu prawa do obrony, jego obrońcę wyrzucono z sali a pacjentom odebrano nadzieje na zdrowie i życie. Takie są niezbite i tragiczne fakty w tej sprawie.

Interweniowałam w sprawie dr Szalusia w Naczelnej Izbie Lekarskiej już wiele miesięcy temu, niestety nawet argument o obowiązku zapewnienia sprawiedliwego procesu, realizacji fundamentalnego prawa do obrony czy wysłuchania choćby świadectw samych pacjentów, spotkały się ze ścianą!

Przed nim samym i jego pacjentami jeszcze decydujące rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego.

A samą sprawę dr Szalusia poznałam dzięki jego pacjentom, którzy przyszli też do mnie, rozpaczliwie szukając pomocy. Rok temu musieli przerwać swoje terapie, terapie które przywracały im zdrowie i nadzieje na dłuższe życie. Po niemal roku niektórzy z nich zaczynają umierać.

Absolutnie skandaliczna sprawa. Zarzuty pod tezę, proces pozbawiony rzetelnego dowodzenia twierdzeń i udowadniania faktów.

Czy tak ma wyglądać walka z „szarlatanami”?

Znamy już z historii procesy, w którym odmawiano oskarżonym prawa do obrony. Nie chcemy by te czasy wróciły!

Polecam wysłuchanie jego wywiadu i poznanie historii jego pacjentów: https://pacjencidoktoraszalusia.pl.