Tak w praktyce wyglądała ochrona polskiego przemysłu przez PiS

Krzysztof Mulawa – poseł do Sejmu

Zagraniczny przekręt na polskim rynku mechanicznym.

Do kraju wjechały tysiące białoruskich ciągników, rejestrowanych dosłownie tylko na jeden dzień jako nowe na Białorusi, a potem sprzedawanych u nas jako używane. Przez to omijały unijne normy i kosztowały ułamek ceny polskich maszyn. Skala sięga nawet 10 tysięcy sztuk i 2 mld zł wartości. Efekt tragiczny – Ursus, Crystal, Ślązak, Farmer… cała polska branża została zmieciona z rynku.

Tak wyglądała ochrona polskiego przemysłu przez PiS w praktyce, która jest teraz kontynuowana przez KO. Ursus trafił w ręce ukraińskiego inwestora.

To jest właśnie cena braku polityki przemysłowej i oddawania rynku obcym.