Jak nie ma pieniędzy podatników, to „tania” energia ze Słońca przestaje się opłacać

Marek Tucholski – płocki działacz Konfederacji

W 2007 rząd Hiszpanii obiecał hojne, gwarantowane subsydia dla fotowoltaiki na 25 lat. Efekt był łatwy do przewidzenia. Boom inwestycyjny był ogromny. Potem przyszedł kryzys 2008. Rachunek szybko okazał się zbyt wysoki dla państwa, rząd nie mógł tyle płacić. Po kryzysie finansowym przyszły cięcia, także wobec instalacji już działających. Część inwestorów została z kredytami, część projektów straciła rentowność, a Hiszpania do dziś mierzy się z arbitrażami i odszkodowaniami liczonymi w miliardach euro.

Skutkiem tej sytuacji są dziś instalacje widmo, które można spotkać na obszarze całego kraju.

Jest więc jak zwykle w takich sytuacjach. Najpierw jest propaganda taniej zielonej energii. Potem przychodzi korekta. A na końcu jak nie ma pieniędzy podatników, to “tania” energia ze słońca przestaje się opłacać.