Kamil Mroczek – działacz Konfederacji z woj. łódzkiego
Podczas konferencji prasowej w Wieluniu poruszyliśmy temat rządowego druku 3003 – projektu ustawy o środkach ograniczających, który wprowadza nowe przesłanki do nakładania sankcji za tzw. ingerencję i manipulację informacyjną.
Projekt ten budzi poważne obawy dotyczące wolności słowa i ochrony własności prywatnej. Przewiduje możliwość administracyjnego wpisywania osób i podmiotów na listy sankcyjne, zamrażania majątku oraz nakładania wysokich kar pieniężnych bez uprzedniego wyroku sądu. Wskazaliśmy też na problem zagranicznych wpływów na polską przestrzeń informacyjną – operacje i kampanie finansowane z USA czy Brukseli, które próbują kształtować naszą debatę publiczną.
W ramach #TrasaBosaka🍁 mieliśmy konferencję z wicemarszałkiem Sejmu @krzysztofbosak w Wieluniu. Podczas konferencji poruszyliśmy temat rządowego druku 3003 – projektu ustawy o środkach ograniczających, który wprowadza nowe przesłanki do nakładania sankcji za tzw. ingerencję i manipulację informacyjną. Projekt ten budzi poważne obawy dotyczące wolności słowa i ochrony własności prywatnej. Przewiduje możliwość administracyjnego wpisywania osób i podmiotów na listy sankcyjne, zamrażania majątku oraz nakładania wysokich kar pieniężnych bez uprzedniego wyroku sądu. Wskazaliśmy też na problem zagranicznych wpływów na polską przestrzeń informacyjną – operacje i kampanie finansowane z USA czy Brukseli, które próbują kształtować naszą debatę publiczną. @KONFEDERACJA_ i @RuchNarodowy konsekwentnie bronią wolności wypowiedzi i własności prywatnej przed cenzorskimi zapędami, niezależnie od tego, czy pochodzą z Brukseli, czy od polskich polityków. #TrasaBosaka #Druk3003 #WolnośćSłowa #WłasnośćPrywatna #Konfederacja #RuchNarodowy #Wieluń #Stop3003
— Kamil Mroczek (@KamilMroczek4) October 28, 2026
Krzysztof Bosak – wicemarszałek Sejmu
Rząd otwarcie chce ręcznie regulować zakres wolności gospodarczej i wolności słowa. Projekt ustawy o środkach ograniczających (druk 3003) wprowadza radykalny katalog kar między innymi za “ingerencję w przestrzeń informacyjną” – do 20 mln zł i 12 lat więzienia. Forsowane przepisy dają szefowi MSWiA narzędzie do zamrażania pieniędzy i majątku na podstawie nieostrych przesłanek. To otwiera drogę do finansowego paraliżowania niewygodnych firm i środowisk.
Jednocześnie rzeczywisty zagraniczny wpływ na polską politykę i debatę publiczną we wspomnianej ustawie jest pominięty.
Rząd otwarcie chce ręcznie regulować zakres wolności gospodarczej i wolności słowa. Projekt ustawy o środkach ograniczających (druk 3003) wprowadza radykalny katalog kar między innymi za "ingerencję w przestrzeń informacyjną" – do 20 mln zł i 12 lat więzienia. Forsowane przepisy dają szefowi MSWiA narzędzie do zamrażania pieniędzy i majątku na podstawie nieostrych przesłanek. To otwiera drogę do finansowego paraliżowania niewygodnych firm i środowisk. Jednocześnie rzeczywisty zagraniczny wpływ na polską politykę i debatę publiczną we wspomnianej ustawie jest pominięty.
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) October 28, 2026
