Paweł Usiądek: 17 lipca Sejm przyjął nowelizację ustawy o VAT. Ustawę przepchnęła koalicja KO-PiS-PSL-Lewica-PL2050-Centrum. Konfederacja glosowała przeciwko.
Co uchwalono? Rozszerzenie odpowiedzialności solidarnej za VAT kontrahenta. Od 1 października przedsiębiorca może odpowiadać własnym majątkiem za podatek, którego nie zapłacił jego dostawca.
Konkrety, które uderzą w firmy:
◼️ Odpowiedzialność obejmie usługi niematerialne: doradcze, zarządcze, księgowe, reklamowe i badawcze
◼️ Próg to faktura powyżej 15 tysięcy złotych albo 50 tysięcy łącznie od jednego podmiotu w miesiącu
◼️ Najgorsze: split payment przestaje w pełni chronić. Wprowadzono instytucję “nadużycia prawa”, która wyłącza ochronę mechanizmu podzielonej płatności
◼️ Sankcja VAT może sięgnąć 100 procent
Państwo latami budowało system uszczelniający: białą listę, split payment, JPK, KSeF. Przedsiębiorcom mówiono, że jeśli będą korzystać z tych narzędzi, są bezpieczni. Teraz okazuje się, że nie są. Bo fiskus zawsze może orzec, że podatnik “wiedział” albo “powinien był wiedzieć”.
To jest powrót do najgorszych czasów karuzel VAT-owskich, gdy uczciwe firmy padały ofiarą oszustw, o których nie miały pojęcia. To przerzucenie ryzyka na małe i średnie firmy, na ich pracowników i oszczędności rodzin.
