Wicemarszałek Krzysztof Bosak o expose ministra Sikorskiego

Znaczną, naprawdę obszerną część swojego expose, szef MSZ Radosław Sikorski poświęcił polemice wewnętrznej z eurosceptykami, zamiast artykułowania polskich interesów i wizji ich realizacji w UE.

Styl tej polemiki, polegający na przemilczaniu problemów, pomijaniu naszych racjonalnych argumentów, kpieniu i polemizowaniu z karykaturą naszych poglądów, nie zbuduje większego poparcia dla członkostwa UE ani jej polityk. Może być wręcz przeciwskuteczny. Po co więc wicepremier to robi? To publicystyka udająca politykę.

W tym samym czasie nie wyartykułował właściwie żadnej polskiej wizji polityki UE w zakresie reform traktatowych, budżetu, rozszerzenia, handlu, klimatu, energetyki czy technologii.

Z wystąpienia Krzysztofa Bosaka w Sejmie po expose ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego:

Konfederacja postuluje politykę racji stanu, interesu narodowego. Politykę REALISTYCZNEGO odczytywania sytuacji na arenie międzynarodowej.

👉 Ten realizm nie oznacza zgody na wszystko, co się dzieje, oznacza widzenie spraw, jakimi one są, a nie, jakimi chcielibyśmy je widzieć.

👉 Postulujemy pokojową współpracę dla rozwoju gospodarczego, dla bezpieczeństwa i przedstawiania na forum międzynarodowym wizji współpracy opartej o nasze wspólne ideały wynikające z chrześcijańskiej i polskiej tradycji naszego państwa i naszego narodu. To jest to, co uważamy, że dziś powinno być przedstawione. Tego w wystąpieniu wicepremiera Sikorskiego niestety nie było!