Ryszard Wilk – poseł na Sejm
Przypominam głosowanie nad ustawą o zmianie ustawy o VAT (druk nr 2677).
Tak, projekt zawiera również dobre rozwiązania. Wprowadzenie tzw. Składów VAT może poprawić płynność finansową przedsiębiorstw zajmujących się importem i logistyką. To rozwiązanie, które można pochwalić.
Ale jak to często bywa, obok jednego ułatwienia rząd przemyca kolejne obowiązki, nowe narzędzia dla skarbówki i zwiększa ryzyko po stronie uczciwych przedsiębiorców.
Najbardziej niepokojąca zmiana to rozszerzenie odpowiedzialności solidarnej na szeroki katalog usług.
Między innymi:
usługi IT,
księgowość,
marketing,
reklama,
doradztwo,
badania rynku,
usługi administracyjne.
Brzmi niewinnie?
To wyobraźmy sobie prostą sytuację. Prowadzisz firmę. Zamawiasz stronę internetową za 25 tys. zł. Otrzymujesz fakturę. Płacisz przelewem. Nawet korzystasz ze split payment. Wydaje Ci się, że wszystko zrobiłeś prawidłowo i jest po temacie. Nic bardziej mylnego.
Urząd może po latach analizować, czy powinieneś był wiedzieć, że Twój kontrahent nie rozliczy VAT.
Czy cena nie była zbyt niska?
Czy warunki transakcji nie odbiegały od rynkowych?
Czy wykonawca był wystarczająco wiarygodny?
Czy zachowałeś „należytą staranność”?
🚨 PiS, KO, PSL, Lewica i Polska 2050 – wszyscy razem za kolejnym rozszerzaniem uprawnień fiskusa.
— Ryszard Wilk (@ryszard_wilk) July 23, 2026
Dzisiaj przypominam głosowanie nad ustawą o zmianie ustawy o VAT (druk nr 2677).
Tak, projekt zawiera również dobre rozwiązania. Wprowadzenie tzw. Składów VAT może poprawić… pic.twitter.com/2iHC2lF013
Krótko mówiąc…
Przedsiębiorca ma już nie tylko prowadzić firmę. Ma zostać również detektywem.
Ma prześwietlać kontrahentów. Sprawdzać ich wiarygodność. Analizować poziom cen. Przewidywać, jak za dwa albo trzy lata tę transakcję oceni urząd skarbowy. A najlepiej jeszcze zostać wróżbitą. Bo skąd przedsiębiorca ma dziś wiedzieć, czy jego kontrahent za kilka miesięcy albo za dwa lata prawidłowo rozliczy VAT?
Czy naprawdę właściciel małej firmy ma przewidywać przyszłość lepiej niż Krajowa Administracja Skarbowa dysponująca JPK, STIR, split payment, białą listą podatników i całym aparatem kontrolnym państwa?
To jest odwrócenie ról. To państwo powinno tropić oszustów. Nie przedsiębiorca.
❌ Do tego dochodzą kolejne obowiązki informacyjne i następne formularze przekazywane fiskusowi.
❌ Pojawia się również kolejna kara administracyjna, 300 zł za niezłożenie w terminie wniosku o wyrejestrowanie kasy fiskalnej po zakończeniu działalności.
Można było wysłać przypomnienie. Można było wezwać do uzupełnienia. Wybrano karę. Tak właśnie wygląda filozofia tego państwa. Najpierw kolejne obowiązki. Potem kolejne sankcje. Na końcu przedsiębiorca ma udowadniać, że jest niewinny.
Wynik głosowania mówi sam za siebie.
Oczywiście PiS i PO razem z pozostałymi partiami głównego nurtu w takich sprawach głosują wyjątkowo zgodnie. Gdy chodzi o rozszerzanie uprawnień fiskusa i dokładanie przedsiębiorcom kolejnych obowiązków, polityczne spory nagle znikają.
Konfederacja, KKP i Demokracja głosowały przeciw.
