Anna Bryłka – poseł do Parlamentu Europejskiego
Ogłaszany sukces i zapewnienia europosłów, że po 2035 roku „każdy obywatel Unii będzie mógł kupić samochód, jaki tylko będzie chciał”, to jedynie chwilowe uspokojenie nastrojów i odroczenie wyroku na tradycyjną motoryzację.
Ogłaszany sukces i zapewnienia europosłów, że po 2035 roku „każdy obywatel Unii będzie mógł kupić samochód, jaki tylko będzie chciał”, to jedynie chwilowe uspokojenie nastrojów i odroczenie wyroku na tradycyjną motoryzację. Wynegocjowany w Parlamencie Europejskim kompromis nie likwiduje odgórnych celów redukcyjnych, a jedynie obniża wymóg ograniczenia emisji CO2 nowych samochodów ze 100% do 95% (w stosunku do poziomu z 2021 roku). Projekt zakłada możliwość obniżenia tego celu do 87,5%, ale tylko pod warunkiem wykorzystania przez koncerny drogiej, europejskiej „zielonej stali”. Nadal celem Unii jest zeroemisyjność transportu do 2050 roku i cel redukcji 90% do 2040 roku, z żadnego z tych celów Komisja Europejska się nie wycofała.
— Anna Bryłka (@annabrylka) October 21, 2026
Wynegocjowany w Parlamencie Europejskim kompromis nie likwiduje odgórnych celów redukcyjnych, a jedynie obniża wymóg ograniczenia emisji CO2 nowych samochodów ze 100% do 95% (w stosunku do poziomu z 2021 roku). Projekt zakłada możliwość obniżenia tego celu do 87,5%, ale tylko pod warunkiem wykorzystania przez koncerny drogiej, europejskiej „zielonej stali”.
Nadal celem Unii jest zeroemisyjność transportu do 2050 roku i cel redukcji 90% do 2040 roku, z żadnego z tych celów Komisja Europejska się nie wycofała.
