Inflacja znowu wystrzeliła. 4 proc. we wrześniu!

Bartłomiej Pejo – poseł na Sejm

GUS podał szybki szacunek: ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 4% rok do roku. Jeszcze w czerwcu było 2,5%, w lipcu 3%, w sierpniu 3,4%. W trzy miesiące +1,5 pkt proc.

To najwyższy poziom od czerwca 2025 roku i wyraźne wyjście poza górną granicę celu NBP (3,5%).

Polacy znowu płacą więcej. Za paliwo, energię, codziennie zakupy. A rząd? Jak zwykle – milczenie albo zaklinanie rzeczywistości.

Rozdawnictwo, wysokie podatki, drogie regulacje i brak realnej walki z kosztami produkcji dają efekty. Inflacja wraca, a portfele Polaków chudną.

Konfederacja od lat mówiła: tanie państwo, niskie podatki, mniej biurokracji. Innej drogi nie ma.