Policja ukrywała narodowość ukraińskich morderców Polaka z Bytowa!

Policja ukrywała narodowość ukraińskich morderców Polaka z Bytowa!

Paweł Usiądek: 9 lipca w centrum Bytowa trzech mężczyzn zaatakowało 36-letniego mieszkańca miasta i towarzyszącą mu kobietę. Ciężko ranny trafił do szpitala i zmarł dwa dni później.

Jak brzmiał komunikat policji? “Trzech mieszkańców miasta w wieku 28, 30 i 37 lat trafiło do aresztu”. Ani słowa o tym, że wszyscy trzej są obywatelami Ukrainy.

Prawda wyszła na jaw dopiero po interwencji poselskiej. Bez tej interwencji sprawa zostałaby zamknięta jako lokalna bójka między “mieszkańcami miasta”.

Jak tłumaczą się organy? Rzecznik bytowskiej policji twierdzi, że obywatelstwo nie miało znaczenia dla okoliczności zdarzenia. Prokurator rejonowa Małgorzata Jackowska-Borek mówi wprost: “nie widzę powodów do eksponowania narodowości podejrzanych”.

Problem w tym, że ta zasada obowiązuje wyłącznie w jedną stronę.

Kilka dni wcześniej cała Polska usłyszała o mężczyźnie z Bielska-Białej, który obrażał ukraińskie dziewczynki w autobusie. Tam narodowość i sprawcy, i pokrzywdzonych była w każdym nagłówku.

Ile takich sytuacji, jak ta w Bytowie została zamieciona pod dywan?

Prawda podawana selektywnie przestaje być prawdą. Staje się narzędziem.⁩