Elektryki nie jeżdżą na „ekopowietrze”, a ich ciężkie baterie również obciążają drogi

Bartłomiej Pejo – poseł na Sejm

Robią z nas idiotów? Kierowcy aut spalinowych płacą opłatę paliwową na utrzymanie dróg, a właściciele ciężkich elektryków są z niej zwolnieni. Do tego wszyscy podatnicy dokładają się do dopłat do elektryków, które w dwa lata miały kosztować około 2 mld zł.

Elektryki nie jeżdżą na „ekopowietrze”, a ich ciężkie baterie również obciążają drogi. Dlaczego więc jedni płacą, a inni korzystają z przywilejów na koszt wszystkich?

Złożyłem w tej sprawie interpelację poselską. Czas skończyć z polityką równych i równiejszych. Kiedy skończy się darmowy obiad dla bogatych finansowany przez resztę społeczeństwa?