W polskiej liberalnej opinii publicznej coś pękło, choć na Ukrainie nic się nie zmieniło

Piotr Zduńczyk – lubelski działacz Konfederacji

Tyle razy jako Konfederacja byliśmy szykanowani za podnoszenie tematu kultu zbrodniarzy na Ukrainie, że trudno to zliczyć. Chyba jednak trzeba wskazać, że mało kto ma w Polsce złudzenia, że nie mieliśmy racji. Znowu.

Zapowiedź pochówku Stepana Bandery z państwowymi honorami czy nadanie patrona jednej z jednostek w postaci “Bohaterów UPA” to czynniki zapalne, ale to zwykła konsekwencja ukraińskich władz. Banderyzacja tego państwa trwa conajmniej od Majdanu.

Kilka lat temu rząd Morawieckiego miał w ręku karty, aby wymusić zmianę dyskursu ideologicznego w Kijowie. Dziś i jest za późno, i kart w ręce nie mamy. Bo Ukraina dostała od nas wszystko co chciała.