W Chinach rekordowa liczba nowych elektrowni… węglowych

Paweł Usiądek – członek Rady Liderów Konfederacji

Tymczasem Europa cofa się w rozwoju i ZAMYKA kolejne jednostki!

78 GW nowych elektrowni węglowych w 1 rok. Chiny budują, Europa się cofa w rozwoju.

Chiny w 2025 roku uruchomiły 78 gigawatów nowych mocy w elektrowniach węglowych. To 2 razy więcej niż Polska potrzebuje rocznie. Widzimy wyraźne przyspieszenie względem poprzednich lat. To dowód na to, że Pekin nie zamierza rezygnować z węgla jako fundamentu swojego systemu energetycznego.

W 2025 roku produkcja węgla w Chinach osiągnęła rekordowe 4,83 mld ton. Dla porównania Polska wydobyła 42,8 mln ton węgla kamiennego. Różnica skali jest bezdyskusyjna. Jednocześnie Chiny rozwijają energetykę wiatrową i słoneczną, co nie doprowadziło jednak do istotnego spadku udziału węgla w produkcji. Wciąż to węgiel jest kluczowym i strategicznym surowcem energetycznym dla Państwa Środka.

Stanowisko Pekinu jest jasne. Węgiel ma pełnić funkcję stabilnego zabezpieczenia dla źródeł odnawialnych, które są zależne od pogody i pory dnia. Doświadczenia z 2022 roku, kiedy susza ograniczyła produkcję hydroenergii, wzmocniły przekonanie, że system musi mieć twarde, konwencjonalne zaplecze. Chińskie Stowarzyszenie Transportu i Dystrybucji Węgla podkreśla, że surowiec ten pozostanie niezbędny dla stabilności systemu, nawet przy dalszym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Międzynarodowa Agencja Energetyczna prognozuje, że do 2030 roku popyt na węgiel w Chinach może nieznacznie spaść, jednak zastrzega, że szybszy wzrost zapotrzebowania na energię elektryczną lub wolniejsza integracja odnawialnych źródeł mogą te prognozy przekroczyć.

Tymczasem w Polsce kolejne państwa likwidują elektrownie węglowe, a na istniejąca jednostki nałożone zostały olbrzymie podatki w formie systemu ETS. Europa cofa się w rozwoju.