Krzysztof Bosak – wicemarszałek Sejmu
Owszem, zgodnie z Konstytucją prezydent powinien przyjąć ślubowanie od sędziego-elekta TK wybranego przez Sejm, ale zarazem zgodnie z Konstytucją prezydent jest jej strażnikiem i jeśli Sejm wybrałby kogoś kto nie spełnia formalnych wymogów to może to być podstawą odmowy przyjęcia ślubowania.
Dziękuję wszystkim, którzy wierzą w to że jestem doskonale poinformowany o wszystkim i w każdej kwestii, ale niestety w praktyce nie zawsze tak to wygląda.
Omówiłem tę kwestię z naszym posłem w Komisji Sprawiedliwości Michałem Wawerem oraz z szefem Kancelarii Prezydenta Zbigniewem Boguckim i uzupełniłem wiedzę na temat przyczyn wątpliwości co do tego czy Maciej Berek spełnia zadeklarowane formalne kryteria umożliwiające kandydowanie do Trybunału Konstytucyjnego. Uważam że są to poważne wątpliwości i muszą one zostać wyjaśnione, a prezydent ma prawo od tego uzależnić swoje działanie.
Zwracam uwagę, że w innych wywiadach konsekwentnie podkreślałem rolę prezydenta jako strażnika Konstytucji i w żadnej wypowiedzi nie udzielałem rad co do tego co prezydent ma zrobić. Moja odpowiedź na pytanie o to co prezydent „powinien” zrobić w tej sprawie była niedostatecznie przemyślana.
Na marginesie warto zwrócić uwagę, że nawet ci nowi sędziowie od których prezydent przyjął ślubowanie nie chcą orzekać w TK. Pokazuje to tragizm sytuacji: niezależnie co zrobi prezydent obóz rządzący idzie w kierunku eskalowania sporu, co jest niszczeniem państwa i może się skończyć jeszcze większymi szkodami, jeśli obóz rządzący po farsie z bezprawnymi „zaprzysiężeniami” przed marszałkiem Sejmu zdecyduje się pójść o krok dalej, w kierunku rozwiązań siłowych. Przestrzegam przed tym. Nikt nic na tym nie zyska. Polska straci!
