To już dziś! Pierwszy panel ekspercki w ramach Projektu 27

Grzegorz Płaczek – przewodniczący Klubu Poselskiego Konfederacji

Dziś na Śląsku odbędzie się pierwszy w Polsce panel prezentujący efekty pracy zespołu odpowiedzialnego za przygotowanie planu dla polskiej energetyki, któremu przewodniczyłem. W ostatnich miesiącach, w ramach Projekt27.pl, przeanalizowaliśmy niemal 200 zgłoszonych pomysłów. Konsultowaliśmy swoje założenia programowe z biznesem, samorządowcami, prezydentami miast, byłymi i obecnymi prezesami spółek, ośrodkami analitycznymi i eksperckimi, ministrami, przedstawicielami świata nauki w Polsce i za granicą. Przeczytaliśmy tony ekspertyz i raportów dotyczących energii i klimatu. Analizowaliśmy technologie i obszary związane między innymi z atomem, gazem, węglem, OZE, wodorem, geotermią, gazem łupkowym i biomasą. Przygotowaliśmy realny i możliwy do wdrożenia program naprawczy dla polskiej energetyki zatytułowany: „Własna energia. Niższe rachunki. Bezpieczna Polska”. W Katowicach będzie obecny kandydat na prezydenta RP – dr Sławomir Mentzen.

Z pełnym przekonaniem kwestionujemy fundament polityki unijnej, tj. Zielony Ład. Kwestionujemy potrzebę zabijania polskiego górnictwa mając świadomość, że Chiny – odpowiedzialne za ok. 30% emisji CO2 na świecie, rozpoczęły budowę nowych elektrowni węglowych o łącznej mocy blisko 100 GW.

Postulujemy wypowiedzenia systemu ETS, który zabija gospodarkę państw członkowskich. Uprawnienia te jeszcze w 2017 roku kosztowały 5 – 8 Euro / tonę, a prognozy wskazują, że do 2030 roku może to być nawet 180 – 200 Euro / tonę. To jest morderstwo dla polskiego przemysłu!

Obalamy rządową propagandę, że w ciągu najbliższych 10 lat Polska zainwestuje 1 bilion złotych w transformację energetyczną. To założenie jest nierealne. Zwłaszcza mając na uwadze, że główny dokument „Polityka energetyczna Polski do 2040 r.” (PEP2040) został opracowany przed wojną na Ukrainie, przed kryzysem energetycznym i przed zmianą cen surowców.

Konfederacja odwraca piramidę energetyczną. Niestabilne źródła OZE nie są i nie mogą być podstawą działania bezpiecznego systemu. Systemu, który musi uwzględniać bezpieczeństwo i rozwój gospodarki, przemysłu ciężkiego oraz strategicznych obszarów państwa.

Mamy pomysł jak zatrzymać obecny rząd, który wpędza nas w kolejne uzależnienie od zewnętrznych surowców – tym razem od gazu. Wystarczy spojrzeć na efekt wojny w Iranie, żeby zdać sobie sprawę, że jest to skrajnie nieodpowiedzialna polityka.

Postulujemy zatrzymanie rozmytej odpowiedzialność za energetykę. Potrzebne jest jedno centrum zarządzania transformacją energetyczną w postaci Ministerstwa Energii i Surowców.

Plan dla polskiej energetyki opiera się na 3 filarach: suwerenności energetycznej, bezpieczeństwie dostaw energii oraz racjonalnych kosztach energii dla obywateli i gospodarki. I jest realny do wdrożenia.

Czas na silną Polskę.