Grzegorz Płaczek, poseł na Sejm
Dane Straży Granicznej pokazują obraz, którego nie da się zignorować.
W ciągu roku:
🔺 Ponad 9 tysięcy osób otrzymało decyzję o opuszczeniu Polski.
🔺 Ponad 2 tysiące musiało zostać usuniętych przymusowo, bo nie chciały wykonać decyzji dobrowolnie.
Te statystyki nie są marginalne. To pokazuje, że problem nielegalnego pobytu w Polsce ma charakter masowy, a państwo musi angażować ogromne zasoby, by egzekwować podstawowe przepisy.
Warto zauważyć, że mówimy tu o osobach, które przebywały w Polsce bez prawa pobytu, pracowały nielegalnie albo próbowały przekroczyć granicę bez spełnienia wymogów. Do tego dochodzi 26 tysięcy odmów wjazdu już na granicy.
To wszystko pokazuje, że skala niekontrolowanej migracji jest realnym wyzwaniem. Polska musi mieć narzędzia, by chronić swoje granice, egzekwować prawo i reagować na nadużycia. Bez tego obciążenia społeczne, ekonomiczne i bezpieczeństwa rosną.
Skala nielegalnego pobytu w Polsce jest większa, niż wielu sądzi. Dane Straży Granicznej pokazują obraz, którego nie da się zignorować. W ciągu roku:
— Krzysztof Mulawa (@krzysztofmulawa) January 5, 2026
🔻Ponad 9 tysięcy osób otrzymało decyzję o opuszczeniu Polski.
🔻Ponad 2 tysiące musiało zostać usuniętych przymusowo, bo nie… pic.twitter.com/N6cKiUpiHH
