Ewa Zajączkowska-Hernik – poseł do Parlamentu Europejskiego
Obcięli pieniądze na żywienie dla pacjentów, by zaoszczędzić na jednym posiłku około… 4 złote i 50 groszy.
Serce się łamie, gdy muszę pisać Wam o czymś takim. Sytuacja finansowa państwa jest tak zła, że koalicja Tuska postanowiła szukać pieniędzy w szpitalnych posiłkach. Dzięki programowi dzienna stawka żywieniowa wynosiła 25,62 zł, czyli i tak niewiele, a oni to zmniejszyli do 21 złotych, a dla kobiet w ciąży 23,50 zł. Dyrektorzy placówek medycznych, z którymi skontaktowali się dziennikarze “Dziennika Gazety Prawnej” twierdzą, że przy nowej stawce utrzymanie jakości posiłków na dotychczasowym poziomie jest niemożliwe…
Najpierw wydają 8 milionów złotych pieniędzy Polaków na propagandowe billboardy o “sukcesach” rządu, a potem obcinają po kilka złotych na każdym posiłku szpitalnym. Na usta cisną się same niecenzuralne słowa.
Niektórzy chorzy, którzy mają szczęście mieć opiekuńczych członków rodzin, pewnie otrzymają od nich dodatkowe jedzenie, ale co z innymi? Co ze starszymi osobami, które nie mają na kogo liczyć? Co z biednymi i samotnymi? Oni jak zwykle odczują to najbardziej. Przez wiele lat płacą podatki na ochronę zdrowia, a potem dostają coś takiego.
Tusk obciął środki na żywienie dla pacjentów, pojechał sobie sobie na narty i wypisuje jakieś bzdury na X. Wstyd i żenada. Panie premierze, może jeszcze jakiś “zabawny” filmik na TikToka, żeby odwrócić uwagę od tego co się naprawdę dzieje w kraju? Może jakiś nic nie warty prztyczek w Prezydenta, żeby połapane z panem media miały czym się ekscytować?
Nie pojmuję jak można tak traktować ludzi. Mam wielką nadzieję, że w przyszłym roku wyborczym wspólnie doprowadzimy do rozliczenia go za antypolską politykę i cały ten rząd upodlenia narodowego przejdzie do historii. Trzeba przywrócić szacunek do zwykłego człowieka.
