Minister Sobierańska-Grenda do dymisji!

Ewa Zajączkowska-Hernik – poseł do Parlamentu Europejskiego

“Piątka” minister Sobierańskiej-Grendy w ochronie zdrowia.

❌ Po wprowadzeniu planu zatwierdzonego przez Ministerstwo Zdrowia w Instytucie Psychiatrii i Neurologii brakuje już nawet papieru toaletowego i mydła. Niektórzy pacjenci po prostu nie mają, czym się podetrzeć. Za każdym razem muszą prosić o pomoc kogoś, komu papier dostarcza rodzina. To dla nich upokarzające – mówi zatrudniona tam terapeutka.

❌ Obcięto limity na badania diagnostyczne i kolejki na rezonans, tomografię czy kolonoskopię wydłużają się dramatycznie. Wizyty są odwoływane lub przekładane nawet chorym, wymagającym pilnej diagnostyki, od której zależy życie. Eksperci alarmują, że ludzie będą umierać w kolejkach, a od poniedziałku szpitale powiatowe rozpoczynają akcję protestacyjną.

❌ Zlikwidowany został program “Dobrego posiłku w szpitalach”, by zaoszczędzić na jednym posiłku około 4 złote i 50 groszy. Teraz dzienna stawka żywieniowa wynosi 21 złotych, zaś dla kobiet w ciąży 23,50 zł. Dyrektorzy placówek medycznych twierdzą, że przy nowej stawce utrzymanie jakości posiłków na dotychczasowym poziomie jest niemożliwe.

❌ Od początku kadencji zamknęli lub zawiesili już co najmniej 43 porodówki, a ostatnio zlikwidowano jedną z najlepszych w Polsce, w Brzezinach pod Łodzią. Alternatywą dla kobiet jest rodzenie na SOR-ach, co jest igraniem z życiem matki i dziecka. To sprowadzanie na dno poziomu opieki okołoporodowej.

❌ W tym roku w ochronie zdrowia ma brakować 18 miliardów złotych i to po uruchomieniu rezerw oraz cięć i ograniczeń w dostępie do lekarzy. Prezes Naczelnej Izby Lekarskiej już wcześniej powiedział wprost, że mamy do czynienia z bankrutem. I to w sytuacji, gdy budżet NFZ wynosi 221 miliardów, czyli… ponad 2 razy więcej niż 5 lat temu. A mimo to środków brak.

Ja się pytam, gdzie są do cholery te wszystkie pieniądze?! Taki jest efekt pudrowania tego dziadowskiego systemu połączonego z marnotrawstwem i złodziejstwem. Samo dosypywanie pieniędzy nie wystarczy, a pierwszy krok to skończenie z monopolem NFZ.

Minister Sobierańska-Grenda do pilnej dymisji, najlepiej w pakiecie z całym rządem Tuska! Polacy płacą swoim zdrowiem i życiem za dramatyczne błędy tych szkodników i fatalne zarządzanie. Dla dobra zwykłych ludzi całą tą ferajnę trzeba jak najszybciej pogonić!