Obowiązkowe szczepienia przeciw HPV od 2027 roku. Państwo chce decydować za rodziców!

Paweł Usiądek – członek Rady Liderów Konfederacji

Kumpel Epsteina, Bill Gates zainwestował setki milionów dolarów w promocję szczepionek przeciwko HPV. Na pewno jest dumny, że Polska ma tak głupią minister zdrowia. Polska jest jednym z niewielu krajów, który wprowadza tak niedorzeczny przymus!

Rząd zapowiada wprowadzenie od stycznia 2027 roku obowiązkowych szczepień przeciw wirusowi HPV dla dzieci urodzonych w 2018 roku i młodszych. Program ma objąć zarówno dziewczynki, jak i chłopców w wieku od 9 do 15 lat. Resort zdrowia otwarcie przyznaje, że spodziewa się sprzeciwu części rodziców, ale mimo to zapowiada wprowadzenie przymusu.

Wirus HPV przenosi się głównie drogą kontaktów seksualnych. Według danych medycznych około 80 proc. aktywnych seksualnie kobiet i mężczyzn ma lub będzie miało kontakt z wirusem w ciągu życia. Jednocześnie ogromna większość zakażeń przebiega bezobjawowo i ulega samoistnemu wyleczeniu. W Polsce zakażenia HPV są powiązane z około 3 tys. przypadków nowotworów rocznie, to około 1,5% wszystkich przypadków.

Resort zdrowia argumentuje, że szczepienia mają zmniejszać ryzyko raka szyjki macicy oraz niektórych nowotworów głowy, szyi i narządów płciowych. Problem polega jednak na czymś innym. Państwo chce wprowadzić obowiązek szczepienia dzieci przeciw chorobie przenoszonej głównie drogą kontaktów seksualnych, czyli ingeruje w bardzo wrażliwy obszar wychowania i decyzji rodzicielskich.

Do tej pory szczepienia przeciw HPV były dobrowolne i skorzystało z nich około 40 proc. nastolatków. Zamiast rzetelnej edukacji i budowania zaufania do systemu ochrony zdrowia, rząd wybiera najprostsze rozwiązanie, czyli przymus administracyjny. To kolejny przykład przesuwania granicy między odpowiedzialnością rodziców a ingerencją państwa w życie rodzinne.

Wprowadzenie obowiązku może doprowadzić do jeszcze większego spadku zaufania do szczepień jako takich. Kalendarz szczepień puchnie, niekoniecznie w racjonalny sposób. Rodzice coraz częściej obawiają się, że decyzje medyczne dotyczące ich dzieci podyktowane są interesem przemysłu farmaceutycznego, a nie względami zdrowotnymi.

Szczepionka na HPV to kolejny produkt dużych koncernów farmakologicznych, który potrzebuje rynku zbytu. Jednym z głównych orędowników tych szczepień jest Bill Gates, który finansuje programy szczepienne na HPV w krajach rozwiniętych. Finansuje on również produkcje tych szczepionek.

Ochrona zdrowia jest ważna, ale nie może oznaczać automatycznego odbierania rodzicom prawa do decydowania o leczeniu i profilaktyce ich własnych dzieci.