Komisja Europejska ingerowała w wybory w 8. państwach członkowskich

Tomasz Grabarczyk – łódzki działacz Konfederacji

W ostatnich dniach wybuchł gigantyczny skandal na najwyższych szczeblach Unii Europejskiej, którego polskie media i mainstreamowi politycy w ogóle nie poruszają. Komisja Sądownictwa USA ujawniła, że Komisja Europejska od wodzą Ursuli von der Leyen ingerowała w wewnętrzne wybory w ośmiu państwach członkowskich i wymuszała cenzurę w mediach społecznościowych.

KE miała wymuszać na BigTechach cenzurę prawicowych i konserwatywnych treści, a także tych, które nie zgadzały się z unijną propagandą na temat pandemii Covid-19. Zwłaszcza te ostatnie tematy idealnie dopełniają aferę Pfizergate, która ujawniła, że von der Leyen negocjowała smsowo zakup gigantycznej ilości szczepionek Pfizer (1,8 miliarda dawek!).

Dołóżmy do tego aferę korupcyjną z umoczonymi w nią najważniejszymi unijnymi politykami, ciągłe musztrowanie państw członkowskich w sprawie praworządności, wpychanie Europy w wariactwa klimatyzmu i ściąganie na nasz kontynent milionów “inżynierów” z buszu, a dostaniemy obraz zdegenerowanej instytucji, która poucza innych w sprawie demokracji, choć sama jest przesiąknięta korupcją i łajdactwem.

Za tę patologię odpowiada Ursula von der Leyen. Pytanie jest proste, kiedy doczekamy się, że ta baba stanie przed sądem i poniesie zasłużoną karę?