Marcin Sypniewski: Wszędzie słychać język ukraiński, napisy w języku ukraińskim, socjal dla Ukraińców, mieszkania, flagi. A kilkadziesiąt kilometrów od naszej granicy samorządy lokalne czczą zbrodniarza Banderę. To nie jest jednostkowa akcja, to centralny przekaz ze świeckim świętym Stefanem Banderą, ojcem niepodległości, a tak naprawdę katem narodu polskiego.
Zero socjalu, zero przywilejów, wypad na front!
