Jakub Kalus: Ministerstwo Edukacji Narodowej przeznaczy 250 mln zł na pomoc dzieciom cudzoziemców w odnalezieniu się w polskich szkołach. Pieniądze pochodzą z programu „Przyjazna szkoła” na lata 2025–2027, którego łączny budżet wynosi prawie 500 mln zł.
To pokazuje, że masowa imigracja generuje realne i rosnące koszty również w edukacji. Państwo najpierw dopuszcza do szybkiego napływu dużej liczby cudzoziemców, a następnie wydaje setki milionów złotych na dostosowanie szkół do nowych wyzwań, zatrudnianie dodatkowych pracowników i organizację systemu wsparcia.
W centrum polityki edukacyjnej powinny znajdować się polskie dzieci i jakość ich kształcenia. Każde kolejne setki milionów wydawane na obsługę skutków masowej imigracji to pieniądze, które nie trafiają bezpośrednio na poprawę warunków nauki wszystkich uczniów.