2 BILIONY złotych długu! Przekroczyliśmy kolejną barierę niegospodarności Tuska

Paweł Usiądek – członek Rady Liderów Konfederacji

Polska zadłuża się w tempie, którego nie widzieliśmy od dekad. A rząd udaje, że wszystko jest pod kontrolą!

Ministerstwo Finansów podało w tym tygodniu, że dług Skarbu Państwa przekroczył już 2 biliony złotych. Sam luty przyniósł wzrost o prawie 40 miliardów – w ciągu jednego miesiąca. Dla porównania: tyle mniej więcej kosztuje budowa 1000 km autostrady.

Liczba robi wrażenie, ale jeszcze groźniejszy jest kierunek. Relacja długu do PKB na koniec IV kwartału 2025 r. wyniosła 59,97 proc. według unijnych kreyteriów. 60 proc. to granica zapisana w kryteriach z Maastricht jako próg alarmowy. Rok temu byliśmy wyraźnie poniżej. Dziś jesteśmy o włos.

Rząd Tuska przez ostatnie dwa lata tłumaczył każdy deficyt: wydatkami na obronę, dziedzictwem po PiS, wojną w Ukrainie, transformacją energetyczną. Tylko równocześnie chwalą się pieniędzmi z KPO czy SAFE oraz wydają pieniądze na redystrybucjonizm pokroju renty wdowiej, dopłat do elektryków czy maksymalnych cen paliw.

Dług to nie jest abstrakcja. To podatki, które zapłacą nasze dzieci! To mniejsze możliwości reagowania na kolejny kryzys. To rosnące odsetki, które dziś pochłaniają dziesiątki miliardów rocznie – pieniędzy, które nie trafią ani na drogi, ani na szpitale, ani na obronę.

Konfederacja od lat powtarza: państwo, które nie potrafi żyć w granicach własnych dochodów, prędzej czy później przerzuci rachunek na obywatela. Ten moment się zbliża.⁩