W ramach przeciwdziałania alkoholizmowi walczą z napojami… bezalkoholowymi

Bronisław Foltyn – poseł na Sejm

W sejmowej podkomisji nadzwyczajnej ds. przeciwdziałania alkoholizmowi, trwają intensywne prace nad ustawami dotyczącymi sprzedaży alkoholu 0%. Tak proszę państwa dobrze czytacie, posłowie PL2050, Centrum i Lewicy postanowili w ramach walki z alkoholizmem wziąć się za walkę z produktami, które alkoholu nie zawierają.

Fakty są takie, że w ciągu ostatnich kilku 7 lat spożycie alkoholu w Polsce spadło o 20%. Dziś statystyczny Polak wypija już nie 100 litrów alkoholu rocznie, tylko 80. Z każdym kolejnym rokiem spożycie wciąż spada. Być może to właśnie dlatego „uśmiechnięci politycy” próbują znaleźć jakiś alkohol zastępczy, z którym można by toczyć walkę i stwierdzili, że produkty bezalkoholowe świetnie się do tego nadają.

Brzmi to być może absurdalnie, ale to dzieje się naprawdę w polskim Sejmie. Na stronach sejmowych znajdziecie projekty ustaw o nr druku 2007 i 2010, które są obecnie procedowane. I może lepiej nie pisać tego publicznie bo „uśmiechnięci”, gotowi są jeszcze tego ustawowo zakazać, ale alkohol znajduje się przecież w słodyczach, w kefirze, w jogurcie, czy w płynach do spryskiwaczy i mycia okien. Setki produktów na sklepowych półkach zawierają alkohol, ale z jakiś tajemniczych powodów celem stały się produkty bezalkoholowe. A, że stara zasada mówi, że jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze, to warto przyglądać się temu kto wspiera i stoi za tymi absurdalnymi inicjatywami bo to lobbing w czystej postaci.

Na ostatniej podkomisji był obecny m.in. Burmistrz Żywca – Antoni Szlagor, który zadał nokautujące pytanie: czy gdy te ustawy wejdą w życie, to nazwa miasta Żywiec stanie się nielegalna i nie będzie można się nią posługiwać bo kojarzy się z Browarem Żywiec?

Tym zajmują się dziś posłowie koalicji za Wasze podatki!