UC100 to cios w poslkich przedsiębiorców i konsumentów

Michał Połuboczek – poseł Konfederacji

Projekt UC100 wprowadza tzw. Rozszerzoną Odpowiedzialność Producenta (ROP) – czyli system, w którym firmy wprowadzające opakowania na rynek mają finansować ich zbiórkę i recykling. Problem w tym, że zamiast rynkowego modelu opartego na konkurencji, rząd proponuje centralizację i faktyczny monopol państwowy.

Efekt? Około 140 tys. firm zostanie objętych systemem, który wygeneruje nawet 5 mld zł nowych obciążeń rocznie. Koszty dla przedsiębiorstw mogą wzrosnąć nawet 5–7 razy – i jak zawsze, zostaną przerzucone na konsumentów. Najbardziej odczujemy to w cenach żywności i produktów codziennego użytku.

Projekt likwiduje działający od 25 lat rynek organizacji odzysku i zastępuje go jednym państwowym operatorem – NFOŚiGW. Brak konkurencji to brak kontroli kosztów, brak efektywności i rosnąca biurokracja.

Najmocniej ucierpią małe i średnie firmy – nowe quasi-podatki, wyższe koszty działalności i ryzyko wypychania z rynku przez duże podmioty. Jednocześnie system nie daje realnych bodźców do poprawy recyklingu – producent płaci, ale traci wpływ na proces.

Doświadczenia krajów takich jak Węgry czy Chorwacja pokazują, że centralizacja oznacza wyższe koszty i niższą efektywność.

To dlatego projekt spotkał się z jednoznacznym sprzeciwem szerokiego spektrum organizacji biznesowych i branżowych.

UC100 to drogi, niewydolny system, za który zapłacą wszyscy.