Toniemy w długach! A minister finansów lata z ulotkami jak chłopiec na posyłki

Ewa Zajączkowska-Hernik – poseł do Parlamentu Europejskiego

Sejm zaraz zajmie się rządowym projektem ustawy budżetowej z wywalonym w kosmos rekordowym deficytem 282 MILIARDY złotych, a odpowiedzialny za tę katastrofę minister finansów Andrzej Domański lata po Krakowie z ulotkami dla beznadziejnej kandydatki Tuska.

Jesteśmy liderami UE pod względem deficytu budżetowego, jesteśmy wśród państw UE z najszybszym wzrostem długu publicznego w relacji do PKB, a unijny próg ostrożnościowy 60% już przebiliśmy. Nawet Komisja Europejska koleżanki Tuska, Ursuli von der Leyen, alarmuje raportami, że musimy się opamiętać i zejść z tej drogi, bo skończy się to greckim dramatem.

My po prostu toniemy w długach!

Człowiek, który za to odpowiada, nie zdążył zadbać o finanse państwa, ale za to zdążył w godzinach pracy zasuwać po krakowskich przystankach z ulotkami jak chłopiec na posyłki. Trzymajcie mnie.

Mają rekordowe w historii Polski zadłużenie, ale nie mają za grosz wstydu.