To na pewno nie było ślubowaniem sędziów do Trybunału Konstytucyjnego

Krzysztof Bosak – wicemarszałek Sejmu

To co dziś wydarzyło się w Sejmie na pewno nie było ślubowaniem sędziów do Trybunału Konstytucyjnego.Zgodnie z obowiązującym prawem ślubowanie jest składane wobec Prezydenta RP. A zatem złożenie ślubowania wobec kogokolwiek innego nie ma skutków prawnych.

Decyzję Prezydenta o braku zaproszenia czworga kandydatów do TK wybranych przez Sejm do złożenia ślubowania można oceniać krytycznie lub nawet dopatrywać się nadużycia uprawnień, ale nie zmienia to oczywistych faktów, a więc że:
1) tylko Prezydent może odebrać ślubowanie,
2) ustawa nie wyznacza Prezydentowi terminu na odebranie ślubowania.

Czwórka kandydatów nadal pozostaje więc tym, kim byli wcześniej — jedynie wskazanymi przez Sejm kandydatami na sędziów TK, oczekującymi na złożenie ślubowania. Zaś fakt ich gotowości do uczestniczenia w kreowaniu fikcji nieznanej polskiemu porządkowi prawnemu budzi wątpliwości co do ich kwalifikacji do zasiadania w Trybunale Konstytucyjnym.