Rząd Tuska chce podwyższyć podatek polskiemu InPostowi

Sławomir Mentzen

– Coś wam pokażę.

Mamy dwie duże firmy kurierskie: polski InPost i zagraniczny DHL.
InPost jest znacznie większy – ma 7,2 miliarda złotych przychodów, a DHL zaledwie 2,4, czyli InPost jest trzy razy większy w Polsce niż DHL.

A jak wygląda sprawa podatków?

InPost zapłacił w zeszłym roku aż 474 miliony złotych podatku CIT, a DHL jest trzy razy mniejszy, ale podatku zapłacił zaledwie 132 tysiące złotych.
Trzy i pół tysiąca razy mniej, pomimo tego, że jest trzy razy mniejszy. Trzy i pół tysiąca.

I jak myślicie, czy polski rząd zamierza coś z tą nierównością zrobić? Czy przeszkadza polskiemu rządowi to, że polska firma płaci trzy i pół tysiąca razy większy podatek, pomimo tego, że jest tylko trzy razy większa? Nie. Zamierza tę nierówność jeszcze zwiększyć, podnosząc CIT z 19% do 22%, przez co InPost zapłaci dodatkowe 75 milionów złotych, a DHL zaledwie 20 tysięcy złotych.

Rząd Tuska chce skroić InPost na 75 milionów złotych, a DHL na zaledwie 20 tysięcy.

To jest oczywiste, skoro DHL i tak nie płaci podatku, to stawka podatku jest dla nich kompletnie bez znaczenia. A dla polskiej firmy, która ten podatek płaci, ma to olbrzymie znaczenie.

I dlatego właśnie podatki powinny być niskie i proste, żeby polskie firmy miały szansę rywalizować z zagraniczną konkurencją.