Projekt Konfederacji kończący z „emeryturami po 1 dniu” skierowany do 1 czytania

Ryszard Wilk – poseł na Sejm

Ludzie pytają, po kiego grzyba wpisaliśmy do naszej ustawy 25-krotność minimalnego wynagrodzenia na koncie w ZUS, zamiast po prostu 10 lat pracy w Polsce?

Otóż, gdybyśmy wpisali 10 lat, to mamy art. 12 umowy polsko-ukraińskiej, który pozwala sumować okresy ubezpieczenia w obu krajach. Czyli do tych 10 lat można byłoby doliczyć lata przepracowane na Ukrainie.

Art. 12 mówi:
„(…) uwzględnia, w niezbędnym zakresie, okresy ubezpieczenia przebyte zgodnie z ustawodawstwem drugiej Umawiającej się Strony, tak jakby były okresami ubezpieczenia przebytymi zgodnie ze stosowanym przez nią ustawodawstwem (…)”.

Dodatkowo mamy art. 14 tej samej umowy, który mówi:
„Fakty i zdarzenia, które mają wpływ na nabycie prawa, zawieszenie lub wysokość emerytury lub renty, które zaistniały na terytorium jednej Umawiającej się Strony są uwzględniane tak, jakby zaistniały na terytorium drugiej Umawiającej się Strony”.

Dlatego zamiast lat pracy wpisaliśmy konkretny kapitał zgromadzony w polskim ZUS.

A skąd akurat 25-krotność minimalnego wynagrodzenia? Z matematyki.

💰 Minimalne wynagrodzenie w 2026 roku: 4806 zł brutto.

💰 Wymagany kapitał: 25 × 4806 zł = 120 150 zł.

💰 Miesięczna składka emerytalna (pracownik + pracodawca): 4806 zł × 19,52% = 938,13 zł.

💰 Liczba miesięcy potrzebnych do zgromadzenia kapitału: 120 150 zł ÷ 938,13 zł = 128,09 miesiąca.

💰 W przeliczeniu na lata: 128,09 ÷ 12 = 10,67 roku.

Czyli około 10 lat i 8 miesięcy opłacania składek emerytalnych od minimalnego wynagrodzenia.

Oczywiście to uproszczone wyliczenie, bez uwzględniania waloryzacji składek.

I właśnie dlatego wybraliśmy takie rozwiązanie.