Rafał Mekler – lubelski działacz Konfederacji, przedsiębiorca
Świat w jakim za chwilę i my się obudzimy, jeżeli nadal będziemy wybierać tych którzy werbalnie deklarują dbanie o nasze bezpieczeństwo faktycznie nie różniąc się niczym od tych “pięknoduchów” z Zachodu, którzy zmieniają brakiem działań lub działaniami w ich optyce “pozytywnymi” strukturę etniczną państwa.
To za rządów PIS Polska zmieniła się w multikulturalny tygiel, to politycy PIS i PO wiecznie bredzą o “wielokulturowości” jako wartości dodanej, często w kontekście przeszłości z projekcją na przyszłość z tej konkluzji wynikającą. W Lublinie trzecią mniejszością narodową jest Zimbabwe i stało się to za rządów PIS.
Świat w jakim za chwilę i my się obudzimy jeżeli nadal będziemy wybierać tych którzy werbalnie deklarują dbanie o nasze bezpieczeństwo faktycznie nie różniąc się niczym od tych "pięknoduchów" z zachodu, którzy zmieniają brakiem działań lub działaniami w ich optyce "pozytywnymi"… https://t.co/TUtpkQF8Jg
— Rafał Mekler (@MeklerRafal) March 25, 2026
Obecnie gwałtem wprowadzany jest pakt migracyjny. Polska “dostała” dostała chwilową dyspensę ale nic to nie zmienia. PO w tym zakresie realizuje to samo do czego innymi torami doprowadził PIS.
“Chcącemu nie dzieje się krzywda” i ta niezmienna od czasów Ulpiana prawda jest jedynym usprawiedliwieniem dla rządzących wszystkich szkód jakie czynią perspektywie spokojnej przyszłości dla naszych dzieci i naszej starości.
Świat gier w jakich często fabułą gry były zdemoralizowane społeczeństwa, pełne przemocy, chaosu, braku porządku prawnego, zawsze wydawały mi się irracjonalne i dalekie.
Nie potrafiłem znaleźć w jednym spójnym społeczeństwie czynników jakie miałyby doprowadzić do takiego anarchicznego stanu, gdzie zbiór autochtoniczny posiada mechanizmy eradykacji wszelkich odstępstw, swoistej homeostazy. Zdolność tę traci gdy sam dla siebie nie może być lekarzem, gdy pojawiają się inne zbiory, funkcje których są odmienne od zbioru organicznego. Nie może zachodzić dyfuzja bo wektory są inne. Zachodzi konflikt, bowiem każdy zbiór dążyć będzie do prymatu w danym środowisku.
My jesteśmy cywilizacyjnie zbyt wyemancypowani z zachowań niezbędnych w tej walce. Czy skazani na przegraną? W Polsce mamy szansę dopóki mamy państwo.
