Tomasz Grabarczyk – łódzki działacz Konfederacji
Minister Indoktrynacji Barbara Nowacka ma ogłosić, że edukacja zdrowotna będzie od września przedmiotem obowiązkowym
Najwyraźniej kompromitacja tego przedmiotu w tym roku szkolnym nie dała jej do myślenia. Na edukację zdrowotną uczęszcza w Polsce ok. 30% uczniów, bo póki co jest dobrowlna. Pani Minister uznała w takim razie, że jak nie da się po dobroci, to będzie pod przymusem. Bo przecież ona wie lepiej niż rodzice, czego potrzebują dzieci.
Minister Indoktrynacji Barbara Nowacka ma jutro ogłosić, że edukacja zdrowotna będzie od września przedmiotem obowiązkowym‼️ Najwyraźniej kompromitacja tego przedmiotu w tym roku szkolnym nie dała jej do myślenia. Na edukację zdrowotną uczęszcza w Polsce ok. 30% uczniów, bo póki… pic.twitter.com/t9JkqV7iQu
— Tomasz Grabarczyk (@grabarczyktomek) April 8, 2026
Wbrew zeszłorocznym, oddolnym protestom przeciwko obowiązkowej edukacji zdrowotnej w szkołach, Nowacka wpycha ten przedmiot na siłę do programu nauczania dla wszystkich. Pod niewinną nazwą, edukacja zdrowotna wprowadza lewacką indoktrynację i seksualizację dzieci, dlatego lewicy tak bardzo na tym zależy. Chcą manipulować umysłami młodych Polaków. Musimy się temu sprzeciwić! Udało się zeszłym roku, uda i teraz!
NOWACKA, RĘCE PRECZ OD POLSKICH DZIECI!
Tomasz Loewnau – olsztyński działacz Konfederacji
Gdy uczniowie świadomie rezygnują, rząd zamiast zastanowić się, co jest nie tak z tym zideologizowanym przedmiotem, woli dokręcić śrubę. Przynajmniej na to wskazują medialne przecieki
Aż 70% uczniów wypisało się z edukacji zdrowotnej, co najwyraźniej nie spodobało się rządowi Donalda Tuska. Zamiast przeanalizować przyczyny tej sytuacji, pojawił się pomysł wprowadzenia przymusu. Według mediów Barbara Nowacka ma ogłosić decyzję o uczynieniu tego przedmiotu… obowiązkowym.
Efekt? Frekwencja się poprawi… przynajmniej na papierze. Tusk, Nowacka i spółka będą mogli pochwalić się sukcesem, tyle że z rzeczywistością będzie on miał niewiele wspólnego.
Przymusowe malowanie trawy na zielono, jak za poprzedniego ustroju.
Gdy uczniowie świadomie rezygnują, rząd zamiast zastanowić się, co jest nie tak z tym zideologizowanym przedmiotem, woli dokręcić śrubę. Przynajmniej na to wskazują medialne przecieki ⤵️
— Tomasz Loewnau (@loewnau_tomasz) April 8, 2026
Aż 70% uczniów wypisało się z edukacji zdrowotnej, co najwyraźniej nie spodobało się rządowi… pic.twitter.com/FudR7BUtl6
