Interweniuję w EMA w sprawie szczepionek przeciw HPV

Grzegorz Płaczek – przewodniczący Klubu Poselskiego Konfederacji

Ministerstwo Zdrowia wprowadza w Polsce obowiązkowe szczepienia dzieci i młodzieży przeciw HPV. Zapytane o dostęp do pełnej dokumentacji badań klinicznych szczepionek, przyznaje, że tej dokumentacji nie posiada i odsyła mnie do… Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych (URPL).

URPL – jak się okazuje – również nie dysponuje pełną dokumentacją, umywa ręce i odsyła mnie z kolei do… EMA, tj. Europejskiej Agencji Leków. Wygląda na to, że w Polsce nikt niczego nie bada i nie przejmuje się brakiem dostępu do kluczowych danych. A mimo to wprowadza się obowiązek szczepień pod groźbą kary pieniężnej.

To nie jest prawidłowe. Uważam za skrajnie nieodpowiedzialne zmuszanie milionów młodych Polaków do nowych, obowiązkowych szczepień, bez możliwości wglądu w pełną dokumentację stanowiącą podstawę dopuszczenia tych preparatów do obrotu. Rodzice powinni mieć do tego pełne prawo i realny dostęp.

Dlatego interweniuję w EMA z żądaniem udostępnienia dokumentacji dotyczącej dopuszczenia do obrotu w Unii Europejskiej (w procedurze scentralizowanej) szczepionek przeciw HPV. W szczególności wnoszę o udostępnienie:
A) dokumentów oceny dopuszczenia do obrotu,
B) dokumentów bezpieczeństwa i nadzoru po wprowadzeniu na rynek,
C) danych klinicznych,
D) zmian porejestracyjnych i warunków dopuszczenia – w tym w szczególności ostrzeżeń, przeciwwskazań oraz ocen ryzyka.

Nie jestem przeciwnikiem szczepień. Ale na miły Bóg – muszą istnieć reguły gry, elementarne zasady przejrzystości i możliwość weryfikacji podstaw, na których państwo wprowadza obowiązek i kary. Ten system jest chory.