Sławomir Mentzen: Rok 2025 był zawodowo chyba najważniejszy w moim życiu. Rok naprawdę pełen wrażeń, pełen wydarzeń o których będę pamiętał przez całe życie. Rok, którego najważniejszą częścią była oczywiście kampania prezydencka, która zakończyła się dla mnie na 3. miejscu, 15% i 3 mln głosów, czyli na wyniku, którego nikt, łącznie ze mną, się nie spodziewał.
Nie mam pojęcia, czy był to już największy mój sukces i teraz będę tylko zjeżdżał coraz niżej, czy to dopiero początek czegoś jeszcze większego. Wiem tylko, że gdybym już nic więcej nie osiągnął, to i tak nie miałbym prawa narzekać, bo udało się zrobić więcej, niż kiedykolwiek miałbym prawo marzyć.
Setki wieców, z frekwencją, której nigdy bym się nie spodziewał, wywiady z Rafałem Trzaskowskim i Karolem Nawrockim, Deklaracja Toruńska, wizyty we Lwowie i Berlinie i wiele innych. Mam wspomnień z tego roku, których wystarczyłoby na wiele lat.
To wszystko nie byłoby możliwe bez Was.
Dziękuję każdemu, kto był ze mną w tym roku, każdemu kto przyszedł na wiec, śledził mnie w Internecie, każdemu kto podszedł się przywitać, zrobić zdjęcie, czy pomachał mi z okna jadącego samochodu. Dziękuję za te wyrazy wsparcia i sympatii!
Dziękuję za wsparcie, za dobre słowo, za konstruktywną krytykę, za to, że będę mógł tak dobrze wspominać ten rok!
Życzę wam, żebyśmy w przyszłym roku zrobili wszyscy kolejny krok w kierunku silnej, dumnej, bogatej i bezpiecznej Polski!
