Czarzasty mógł milczeć. Ambasador USA też mógł milczeć…

Anna Bryłka – poseł do Parlamentu Europejskiego

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty mógł spuścić zasłonę milczenia ws. Nobla dla Trumpa, ale wybrał medialne show. Wybrał pozycjonowanie siebie, zamiast pozycjonowania polskiego państwa. Skrajna nieodpowiedzialność i wstyd dla wszystkich posłów, którzy wynieśli go na drugą osobę w państwie.

Na szopkę marszałka Czarzastego ambasador Stanów Zjednoczonych odpowiedział własną szopką. Nie powinien jednak zapominać, że jest w Polsce ambasadorem, a nie gubernatorem. Ta pewnego rodzaju bezczelność jest niestety wpisana w służbę amerykańskich ambasadorów – widzieliśmy to już i przy ambasador Mosbacher i ambasadorze Brzezińskim. Jeśli ambasador Rose nie chce kontaktować się z marszałkiem Czarzastym, to mógł po prostu się nie kontaktować i nie robić dodatkowych scen. Natomiast z pewnością żaden obcy ambasador nie będzie w Polsce meblował tego, kto jakie stanowiska zajmuje.