Czarzasty jeszcze kilka lat temu składał wieńce razem z przedstawicielami Rosji

Tomasz Loewnau – olsztyński działacz Konfederacji

Dziś Włodzimierz Czarzasty grzmi o „ruskich onucach”, a jeszcze kilka lat temu składał wieńce ramię w ramię z przedstawicielami Rosji, uwaga: już po aneksji Krymu. Towarzyszył mu m.in. Marcin Kulasek (obecny Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego w rządzie Tuska).

Gdy ta sprawa wraca z ust Anny Marii Żukowskiej pada rozbrajające: „taka była linia partii”.

Dziś narracja zmieniła się o 180 stopni i Czarzasty udaje przyjciela Ukrainy. Na szczęście zdjęcia i nagrania w Internecie nie giną.

Lewica na czele z Czarzastym nie ma ani krzty prawa do pouczania kogokolwiek w temacie moralności!