Daria Szymczak – działaczka Konfederacji
Zadałam pytania o politykę społeczną z perspektywy osoby, która zna ją nie tylko z debat politycznych, ale również z praktyki. Czy wie na czym rzeczywiście polega praca socjalna? Czy dostrzega różnicę między pomocą człowiekowi a utrwalaniem jego zależności od systemu świadczeń? Czy państwo ma przede wszystkim wypłacać kolejne transfery, czy stworzyć warunki, w których człowiek będzie mógł się od tej pomocy uniezależnić?
Odpowiedzi konkretnej nie usłyszałam.
Dziś byłam na spotkaniu z Panem @MorawieckiM i wyszłam z niego bardzo rozczarowana.
— Daria Szymczak (@_daryaa_00) September 16, 2026
Zadałam pytania o politykę społeczną z perspektywy osoby, która zna ją nie tylko z debat politycznych, ale również z praktyki. Czy wie na czym rzeczywiście polega praca socjalna? Czy dostrzega… pic.twitter.com/KFo184MsmZ
Rozwój Plus rozpoczął swoją politykę od tego, ile jeszcze pieniędzy dać ludziom. Nie zastanawia się co zrobić, żeby Polacy tych pieniędzy nie potrzebowali.
Oni chcą dać Polakom nowe świadczenia, a później zabrać te pieniądze w podatkach!
Można oczywiście tworzyć wrażenie, że państwo daje, ale rachunek za tę hojność zawsze ostatecznie płaci podatnik.
Pan Morawiecki zgodził się, że ludzi należy aktywizować i usamodzielniać. Tyle że za tą deklaracją nadal stoi przede wszystkim polityka kolejnych transferów. Padła również zapowiedź pensji rodzicielskiej jako odpowiedzi na niż demograficzny. Nie otrzymałam natomiast odpowiedzi, czy 800+ faktycznie rozwiązało problem demografii i jakie są wymierne efekty tej polityki.
Poruszyłam również temat pieczy zastępczej. Uświadomiłam Panu byłemu Premierowi jak ogromna jest skala problemu i ile dzieci funkcjonuje dziś poza swoimi rodzinami biologicznymi. Był wyraźnie zaskoczony tą liczbą. Nie wiem, czy po prostu nie zdawał sobie z niej sprawy, czy ten problem zwyczajnie nie jest dla niego istotny.
I właśnie to jest dla mnie najbardziej rozczarowujące. Nie oczekuję od polityka, że będzie zgadzał się ze mną, ale że chociaż odpowie na pytanie.
Takie spotkania zaczynają być dla mnie stratą czasu, jeśli mają polegać na wygłoszeniu przygotowanych wcześniej deklaracji zamiast faktycznej rozmowy z obywatelami.
Na tym tle jescze bardziej doceniam Sławomira Mentzena. Można się z nim zgadzać albo nie, można wyciągać z jego wypowiedzi pojedyncze fragmenty i wykorzystywać je politycznie, ale jedno trzeba mu oddać, że nie boi się pytań i dyskusji z obywatelami. A przede wszystkim ma otwartą głowę na konfrontację!
