Absurdalna logika Anny Korwin-Piotrowskiej

Sławomir Mentzen

Ciężko uwierzyć w to, jak bardzo absurdalna jest logika Anny Korwin-Piotrowskiej.

Załóżmy na moment, że ona jest sędzią TK a jej rozumowanie pozwalające jej na na zawieszenie Święczkowskiego jest słuszne. Zobaczcie co z tego wynika.

Jeśli Korwin-Piotrowska ma najdłuższy staż i może zawieszać prezesa TK oraz kierować TK, to jak rozumiem Wojciech Sych, który ma po niej najdłuższy staż, może korzystając dokładnie z tych samych przepisów zawiesić Korwin-Piotrowską i zacząć kierować TK.

Następnie on może na tej samej zasadzie zostać zawieszony przez trzeciego stażem sędziego TK, który może zostać zawieszony prez czwartego. I tak dalej, aż na koniec zostaje najmłodszy stażem sędzia, którego już nikt nie może zawiesić.

Tak to działa? Do tego próbuje nas przekonać Anna Korwin-Piotrowska i Donald Tusk?