Węgiel w Europie wraca do łask

Marek Tucholski – płocki działacz Konfederacji

Analitycy spodziewają się, że w ciągu najbliższych sześciu miesięcy europejska produkcja energii z węgla wzrośnie o 25%. To skutek drogiego gazu, który trzeba importować.

Produkcja energii z węgla jest obecnie bardziej opłacalna od produkcji gazowej i to po uwzględnieniu ceny CO2.

Najciekawiej sytuacja wygląda w Niemczech. W IV kwartale produkcja z istniejących elektrowni węglowych może dojść praktycznie do maksymalnego możliwego poziomu wykorzystania floty. Problem tylko w tym, że w ostatnich dekadach wraz z wdrażaniem polityki klimatycznej, moce dyspozycyjne zostały drastycznie ograniczone.

W razie mroźnej zimy przy rekordowo niskich zapasach gazu i niewydolności OZE, węgiel pozostanie jedynym realnym fundamentem bezpieczeństwa energetycznego.