Konfederacja krytykuje prezydenta: Nie będzie unii polsko-ukraińskiej. Nie jesteśmy w XVIII wieku

Konfederacja skrytykowała wystąpienie prezydenta Andrzeja Dudy podczas obchodów uchwalenia Konstytucji 3 maja. W ocenie polityków słowa prezydenta na temat zatarcia granicy polsko-ukraińskiej i zapomnienia o złej historii pomiędzy naszymi narodami, są skandaliczne. – Każdy naród powinien mieć własne państwo (…) Nie jesteśmy w XVIII wieku. – mówią konfederaci.

Pan Prezydent niewątpliwie podbił Internet swoim wystąpieniem, w którym padło kilka kontrowersyjnych, niedopuszczalnych stwierdzeń. – powiedział Tomasz Grabarczyk, przytaczając konkretne cytaty z PAD:

,,Ukraina jest państwem bratnim dla Rzeczypospolitej, pomiędzy którym, a nami, Polską, jak mam nadzieję proroczo powiedział to prezydent Wolodymir Zelensky, nie będzie granicy. Że tej granicy faktycznie nie będzie.”

,,Stało się coś o czym powiedział kilka dni temu prezydent Wołodymir Zelensky. Wobec tego co zrobili Polacy cała historia jest nieważna. W jakimś sensie można powiedzieć, że tak.”

Według dyrektora biura prasowego Konfederacji ta wypowiedź prezydenta to nie jest metafora. – Tego typu zdania w oficjalnym wystąpieniu prezydenta RP, który rozsiewa wizję, że pomiędzy Polską a Ukrainą nie będzie granicy, a wszystkie złe karty historii już są nieważne, to są słowa skandaliczne. One pokazują, w którym kierunku idzie polityka tego rządu. (…) Jako potomek człowieka, który został zamordowany na Wołyniu przez banderowców, oburzam się na te słowa. To pokazuje, że prezydent nie zamierza więcej poruszać tego tematu. Zapomnimy, że Ukraińcy wymordowali wiele tysięcy Polaków na Wołyniu.

Prezydent państwa polskiego nie powinien zapominac o tym, że jego słowa mają wagę. – powiedział mec. Michał Wawer. – Konstytucyjnym zadaniem prezydenta jest strzeżenie suwerenności i nienaruszalności naszych granic, a nie kreślenie utopijnych projektów budowy jakiegoś dwunarodowego tworu.

Według przedstawiciela Konfederacji, nie tylko Andrzej Duda snuje wizje budowy unii polsko-ukraińskiej, ale jest to problem całego obozu PiS. – Panowie wyjdźcie z książek historycznych. Nie będzie unii polsko-ukraińskiej. Każdy naród powinien mieć swoje państwo, a historia jest zapisana tragediami i konfliktami narodów, które ktoś próbował zmusić, wtłoczyć w ramy funkcjonowania w jednym państwie. To się nie uda, nie jesteśmy w XVIII wieku.

Robert Winnicki: Tak samo jak dzisiaj jest w interesie Polski jest to, żeby Rosja poniosła klęskę na Ukrainie, tak samo nie jest prawdą, że nasz interes narodowy jest tożsamy w każdym momencie z interesem ukraińskim.

To, co szkodliwego można dzisiaj zrobić dla relacji polsko-ukraińskich to rojenie utopijne o unii (…) oraz utopia wielonarodowej Rzeczpospolitej między Odrą, a Bugiem.(…) Nikt w Kijowie nie mówi o unii polsko-ukraińskiej, bo oni chcą dołączyć jako suwerenne państwo do szerszego układu europejskiego.

CAŁOŚĆ KONFERENCJI