1 stycznia Bułgaria stała się 21 państwem strefy euro i zaledwie kilkanaście dni po tym odnotowano tam gwałtowny wzrost cen i liczne nieprawidłowości w przeliczaniu waluty. Organizacje konsumenckie wskazują na przypadki podwyżek sięgających ponad 30 proc. w ciągu kilku dni, m.in. w handlu detalicznym i gastronomii, a także na błędy lub nadużycia przy przeliczaniu cen na euro.
Pod wpływem eurokratów Bułgarzy zrezygnowali ze swojej waluty na rzecz euro, nad którym nie mają żadnej kontroli. Poważne ekonomiczne skutki mogą pojawić się w dłuższej perspektywie, zwłaszcza w okresach kryzysów, kiedy kurs euro będzie podporządkowany najsilniejszym krajom UE. Bułgaria oddała swoją suwerenność monetarną i uzależnili się od polityki finansowej Brukseli.
