Bartosz Bocheńczak: Pojawiają się dalej absurdalne głosy o tym, że zbyt łatwo udało się odwołać prezydenta Miszalskiego i to nie jest żadna demokracja 🙃
W wyborach prezydenckich (w drugiej turze!) Miszalski zdobył 133 tys. głosów. Natomiast w referendum zagłosowało przeciwko niemu 171 tys., czyli o prawie 30% więcej! To nie system, nie prawica, nie jakieś mniejszości odwołały prezydenta z KO. To Miszalski sam się odwołał używając Krakowa jako parku rozrywki dla jego kolegów z partii.
