Bartosz Bocheńczak na debacie kandydatów na prezydenta Krakowa

Bartosz Bocheńczak – kandydat Konfederacji na prezydenta Krakowa – wziął udział w debacie kandydatów organizowanej przez Super Express.

Niestety dla wielu kandydatów, zwłaszcza tych reprezentujących rządzącą Krakowem lewicę i KO, naturalnym odruchem jest sięganie do kieszeni mieszkańców.

Rosnące opłaty, ceny biletów, płatny parking w niedzielę – wszystko po to, by koledzy władzy zasiadali w spółkach, a Magistrat trwonił pieniądze na szemranych umowach.

Dosyć tego! Trzeba zmienić sposób myślenia o finansach miasta! Przyszły prezydent powinien być oszczędnym menedżerem, zaprowadzić transparentność umów, przejrzystość wydatków i dokładne audyty.

Musimy wybrać racjonalnego gospodarza, który weźmie w garść krakowskie urzędy i zaprowadzi porządek!

Pani Monika Piątkowska lubi chwalić się poparciem od premierów Tuska i Kosiniaka-Kamysza.

Nie lubi jednak, gdy ktoś oczekuje od niej, że użyje swoich znajomości dla dobra Krakowa.

Miasto jest od lat przejęte przez partyjnych działaczy. Kolesie zasiadają w krakowskich szpitalach, w Krakowskim Holdingu Komunalnym i innych spółkach samorządu. Z tym należy skończyć!

Jeżeli jako senator i nominat partyjny pani Piątkowska nie jest w stanie zmienić nic, to w przyszłości będzie podobnie.

Nie dajmy się nabrać na nowe twarze tego samego układu! Musimy oczyścić Kraków z kolesiostwa!

Nie można ręka w rękę z innymi partiami głosować za SCT i udawać wroga systemu.

Łukasz Gibała zasłania się referendum na temat Strefy Czystego Transportu, chociaż takie referendum już się odbyło!

Krakowianie pokazali całej Polsce, jak wyrzuca się złego prezydenta i jego szkodliwą politykę. A mimo to pan Gibała miga się od jasnych deklaracji. To pokazuje, że jest elementem ekipy niszczącej nasze miasto.

Kraków nie chce zielonego, ideologicznego szaleństwa! SCT i układ, który za tę strefę odpowiada, powinny pójść natychmiastowo do kosza!

Ten brak jasnej odpowiedzi mówi wszystko.

Trzy miesiące temu Krakowianie z odwołali Miszalskiego. Główne powody? Kolesiostwo, SCT, wysokie opłaty, zadłużenie, płatne parkowanie w niedzielę i wiele innych.

Pani Piątkowska, która odwiedziła tak wiele partii, udaje, że będzie lepsza od poprzednich nominatów Tuska. Ale nie umie wskazać konkretnych błędów Miszalskiego.

Pytanie było proste, ale i tak sprawiło jej problem. Bo to nie będzie zmiana, tylko kontynuacja działań jej poprzedników.

Dlatego KO w krakowskim samorządzie już dziękujemy!

Mieszkańcy słusznie niepokoją się o przyszłość Krakowa.

Dalej nie mieliśmy konsultacji społecznych wokół tego aktu prawa miejscowego. Dokument, który zdecyduje o przyszłości miasta na dekady, jest opracowywany za grubymi ścianami Magistratu. Słyszymy doniesienia o sprawach lądujących w prokuraturze i CBA, o aferach, niedociągnięciach oraz układach.

To nie może tak wyglądać. Musimy budować zaufanie do władzy i podejmować takie decyzje transparentnie. Potrzebujemy rzetelnie skonstruowanego planu, a nie ciągłych opóźnień i mydlenia oczu opinii publicznej!